Ponad tysiąc osób zginęło po katastrofalnej powodzi w Nepalu. Żywioł spowodował ogromne zniszczenia szacowane na miliardy dolarów. Wsparcie przekazała diecezja kielecka. Każdy z nas może pomóc.
Przypomnijmy, że katastrofa była spowodowana oberwaniem się lodowca w wysokich partiach Himalajów. Niszczycielska fala wody, błota, skał i gruzu spłynęła dolinami, powodując śmierć ponad 1250 osób, a kilka tysięcy uznanych jest za zaginione. Na miejscu trwa intensywna akcja ratunkowa. Tysiące osób zostało bez dachu nad głową i środków do życia.
– Potrzebują one dziś pomocy, a wśród najbardziej poszkodowanych są osoby, które czekają na żywność, wodę, lekarstwa, środki higieniczne i podstawowe rzeczy niezbędne do życia – tłumaczy ks. Łukasz Zygmunt, dyrektor Misyjnego Dzieła Diecezji Kieleckiej.
W obliczu tego dramatu Misyjne Dzieło Diecezji Kieleckiej, za pośrednictwem Biskupa Kieleckiego Jana Piotrowskiego, przekazało na pomoc poszkodowanym w Nepalu 50 tysięcy złotych.
– Jest to konkretny znak naszej solidarności z tymi, którzy cierpią. Jest to także wyraz przekonania, że chrześcijańska miłość nie zna granic. Nie dzielą jej odległość, język ani kultura. Tam, gdzie cierpi człowiek, tam powinno być obecne nasze serce. Dlatego zwracamy się z gorącym apelem do wszystkich ludzi dobrej woli: pomóżmy poszkodowanym w Nepalu! – dodaje ks. Łukasz Zygmunt.
Potrzeby i straty są ogromne. Pomoc możemy przekazywać na nr konta: 40 1240 1372 1111 0010 6117 7623.