Droga Krzyżowa rozpoczęła się w piątek (27 marca) Mszą Świętą w sanktuarium w Smardzowicach, a następnie uczestnicy wyruszyli na trasę prowadzącą przez malownicze tereny Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Wydarzenie zgromadziło zarówno osoby indywidualne, jak i całe rodziny, które zdecydowały się przeżyć ten czas w duchu refleksji i modlitwy.
Już na początku organizatorzy zaznaczyli, że to nie tylko droga przez szlak, ale przede wszystkim droga serca.
– Wyruszyliśmy! II Jurajska Droga Krzyżowa rozpoczęta. Idziemy w ciszy Jury, w modlitwie i skupieniu, razem niosąc nasze intencje. Przed nami droga, która prowadzi nie tylko przez szlaki, ale przede wszystkim przez serce. Dziękujemy za obecność i jedność. Jeśli jesteś z nami jesteś w dobrym miejscu - zaznaczają organizatorzy.
Po szczęśliwym dotarciu do celu podkreślili, że wydarzenie nie mogłoby się odbyć bez zaangażowania wielu osób i służb, które czuwały nad jego przebiegiem oraz bezpieczeństwem uczestników.
– Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy współtworzyli II Jurajską Drogę Krzyżową. Organizatorom za ogrom pracy, serce i zaangażowanie w przygotowanie tego wyjątkowego wydarzenia. Służbom porządkowym, medycznym oraz strażakom za troskę o bezpieczeństwo na całej trasie - podsumowali organizatorzy.
Szczególne podziękowania skierowano także do uczestników, którzy swoją obecnością nadali wydarzeniu głęboki duchowy wymiar.
– Każdemu uczestnikowi dziękujemy za obecność, wspólną modlitwę, skupienie i świadectwo wiary. A było Was aż 180 osób. To był piękny czas drogi nie tylko tej przez Jurę, ale przede wszystkim tej wewnętrznej. Dziękujemy za wspólnotę, ciszę i modlitwę. Do zobaczenia na kolejnych wydarzeniach - przekazali organizatorzy.
II Jurajska Droga Krzyżowa była nie tylko fizycznym wysiłkiem, ale przede wszystkim duchową wędrówką, która dla wielu stała się ważnym doświadczeniem wiary i wspólnoty przed rozpoczęciem bezpośrednich przygotowań do Triduum Paschalnego.