No i proszę… Posła PO Lucjana Pietrzczyka dopadł głos ludu. Na razie w osobach członków Ruchu Narodowego, którzy pikietowali pod kościołem w Bilczy (parafii parlamentarzysty) wyrażając oburzenie.
Czym? Poseł głosował – podobnie jak m.in. Artur Gierada, Marzena Okła-Drewnowicz i Marek Gos – za prawem do dokonywania aborcji na dzieciach upośledzonych. A deklaruje się jako katolik i chodzi do kościoła. Pikietujący jakoś nie bardzo mogli pogodzić te dwa fakty, podobnie jak wielu parafian. Za to pan Pietrzczyk nie ma z tym kłopotu, bo – jeśli wierzyć mediom – oburzenie protestujących skomentował nader nieparlamentarnie: - Wara od mojego katolicyzmu!
Bo żeby poseł bił się w piersi?!