No to skoro jesteśmy przy słodyczach: pomyślelibyście Państwo, że trener kieleckich siatkarzy „Effectora” Dariusz Daszkiewicz wprost za nimi przepada?
Pochłania wszystko co zawiera cukier oprócz, uwaga, ciasta drożdżowego i gorzkiej czekolady, czyli akurat najzdrowszych słodkości. Nawet z podróży przywozi łakocie, oficjalnie dla swoich dzieci, ale my tam wiemy, że podjada, podjada… Zastanawiacie się Państwo jak to robi, że wciąż trzyma formę? Gdy zauważy, że przytył – odstawia słodkie i zrzuca kilogramy. Ot, i cała tajemnica.
Bo grunt to przywiązywać wagę do wagi…