Marszałek Adam Jarubas wyjawił Plotkarzowi, że marzy mu się udział w pieszej pielgrzymce.
Nawet już podjął wyzwanie i jest gotowy zapisać się na pielgrzymowanie razem ze studentami z Warszawy, bo to duża grupa pątników z ogromnymi tradycjami. Marszałek w tej chwili usilnie namawia żonę, aby zgodziła się na takie spędzenie urlopu. Obiecał jej, że jest gotowy nieść do samej Częstochowy oba plecaki, byle tylko wyraziła zgodę.
Jeśli małżonka się zgodzi, to brzemię będzie lekkie…