Donosimy skwapliwie, że starosta Zdzisław Wrzałka nie czytał „Wywiadu bez krawata”, który przeprowadził z nim dla Tygodnika nasz redakcyjny kolega.
Ale… Ale zaszła taka oto okoliczność: kilka dni po publikacji do pana starosty zadzwoniła jego małżonka. – Koleżanka mi mówiła, że czytała rozmowę z tobą w „Kielce Plus” i powiedziałeś tam podobno, że robię bardzo dobry pasztet. Prawda to? Zdzisław Wrzałka ochoczo potwierdził. Bo co byłoby, gdyby nie pochwalił niewątpliwych talentów kulinarnych połowicy?
Niezły pasztet!