A propos Facebooka, to z pewnym wstydem zaglądaliśmy tam po świątecznym przejedzeniu. Bo oto w oczy rzucały nam się zdjęcia Pawła Jańczyka, rzecznika kieleckiej Korony, który nie bał się kilkustopniowego mrozu i w świętokrzyskich górach pokonywał kolejne kilometry.
Oczywiście biegiem, bo od dwóch lat to jego największa pasja. Pokonywał za jednym zamachem nawet 20 kilometrów! Do tego sympatyczny rzecznik nie miał żadnych problemów, by do wspólnych przebieżek zachęcić kilkunastu przyjaciół. Po całej akcji przyznał nam: - Zaraziłem się górkami. Cudownie jest biegać w takich okolicznościach.
A ten szron na skroniach – czysta przyjemność!