Szpiedzy donieśli nam, że pani Ewa Sayor, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, najchętniej ubiera się w troje o stonowanych, ciemnych kolorach, ale rozjaśnia je zawsze barwnymi apaszkami.
Jedną z nich, mającą – uwaga! - siedemdziesiąt lat, dostała od mamy. Apaszka koloru pomarańczowego, w abstrakcyjne wzorki, jest w doskonałym stanie. – Pewnie dlatego, że amerykańska, jeszcze z darów UNRRA – zdradziła czujce pani Ewa.
Skoro tak, to jej trwałość widzimy w jasnych kolorach.