Przed kilku dniami posłanka Renata Janik przeżyła jeden z najważniejszych dni w życiu – jej córka Karolina brała ślub.
Oczywiście pani poseł – jak to troskliwa mama – wszystkiego dopilnowała i zapięła na ostatni guzik. Zapomniała tylko o jednym: kreacji dla siebie. Z relacji wiarygodnego świadka wiemy, że pani Renata poświęciła całą sobotę przed uroczystością na poszukiwania właściwej sukni, przejechała wzdłuż i wszerz całą Warszawę, no i na szczęście udało się kupić rzecz piękną firmy Deni Cler.
Więc nie będziemy rozdzierać szat w tej kwestii.