Kto by pomyślał... Znakomity piłkarz ręczny Karol Bielecki, podpora Vive Targów Kielce i reprezentacji, ma wielką słabość do pewnego czworonoga o wdzięcznym imieniu Cziczi.
Otóż Cziczi to maleńki, ważący nieco ponad kilogram, długowłosy piesek rasy chiuaua, kochający pana Karola bezgraniczną psią miłością.
Uczucie jednak jest co rusz wystawiane na dramatyczne próby, bo gdy znakomity zawodnik wyjeżdża na mecz, Cziczi tęskni wręcz obsesyjnie i miejsca nie może sobie znaleźć. Może dlatego pan Karol pozwala mu nieraz spać w swym łóżku...
A Cziczi jest pies na takie luksusy...