Nasi wysoko umocowani szpiedzy wystrzelili w minionym tygodniu z prawdziwie sensacyjną informacją. Otóż ze stolicy dochodzą głosy, że w najbliższych wyborach parlamentarnych z ramienia PO wystartuje… wdowa po śp. Konstantym Miodowiczu – Małgorzata Miodowicz.
Nie wiadomo jeszcze co prawda, czy będzie kandydować do Sejmu czy do Senatu, ale stosowne, wstępne decyzje miały już zapaść. Choć jak znamy realia, nie wszystkim niewiastom ze Świętokrzyskiej Platformy ten pomysł się spodoba…
Ale chyba nie zachowają się wobec pani Małgosi n i e p a r l a m e n t a r n i e ?