Czujki doniosły nam o spotkaniu z piłkarzem kieleckiej Korony Przemysławem Trytko, który wybrał się na wieczorne zakupy do jednej z galerii handlowych.
Oczywiście nie odnotowalibyśmy tego, w sumie prozaicznego faktu, gdyby nie pewien szczegół. Otóż pan Przemysław sprawił sobie kalendarz. Też niby nic, ale jego zakup bardzo ns ucieszył, bowiem był to kalendarz z wizerunkami piłkarzy ulubionego klubu Plotkarza, czyli Barcelony! Mamy nadzieję, że nasz futbolista również jest fanem Barcy. A nawet jeśli nie, ufamy, że…
… z m i e s ią c a na m i e s i ą c zostanie!