Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Jak bezpiecznie jeździć rowerem w deszczu?
autor
Materiał zewnętrzny
2026.07.20 20:17

Deszcz na trasie potrafi zaskoczyć nawet przy wcześniej sprawdzonej prognozie. Mokra nawierzchnia zmienia zachowanie roweru w znaczący sposób. Sprawdź, jak przygotować sprzęt, siebie i technikę jazdy na jazdę w strugach deszczu.

Jak przygotować rower do jazdy w deszczu?

Na mokrej nawierzchni droga hamowania się wydłuża, dlatego przed wyjazdem w deszcz warto sprawdzić stan hamulców i grubość klocków. Przyczepność zależy też od opon – zużyty bieżnik gorzej odprowadza wodę, a lekkie obniżenie ciśnienia powiększa powierzchnię styku z podłożem. Deszcz zwykle idzie w parze z gorszą widocznością, więc sprawne oświetlenie z przodu i z tyłu to konieczność. Przednie światło warto ustawić tak, by oświetlało drogę, a nie oczy nadjeżdżających.

 

Przed samą wodą ochronią przede wszystkim błotniki, montowane nad przednim i tylnym kołem. Osłona łańcucha z kolei ograniczy rozbryzg brudnej wody na nogawki i napęd. Elektronikę oraz bagaż najlepiej schować do wodoodpornych sakw albo osłonić pokrowcem przeciwdeszczowym. Łańcuch dobrze nasmaruj smarem przeznaczonym na mokre warunki. Tego typu preparaty kupisz w sklepie rowerowym w Kielcach.

Jak dobrać ubranie i zadbać o widoczność?

Na deszcz warto zabierać ze sobą kurtkę z oddychającej membrany, która nie przepuszcza wody, a jednocześnie wypuszcza parę na zewnątrz. Pod nią sprawdzi się warstwa odprowadzająca wilgoć od skóry. Lepiej nie wybierać bawełny, gdyż szybko nasiąknie potem i wychłodzi ciało. Dłonie i stopy przemakają najszybciej, więc przydadzą się rękawice oraz ochraniacze naciągane na buty.

 

W deszczu kierowcy widzą gorzej, a szyby zaparowane i zalane wodą dodatkowo ograniczają im pole widzenia. Z tego powodu warto postawić na jasną kurtkę z elementami odblaskowymi, zamiast ciemnych barw zlewających się z mokrą jezdnią. Odblaski odbijają światło reflektorów i wyraźnie zaznaczają sylwetkę po zmroku. Oświetlenie roweru przydaje się także za dnia, gdy niebo zaciąga się ciemnymi chmurami. Migający tylny sygnalizator zwróci uwagę kierowców z większej odległości niż światło ciągłe.

Jak dostosować technikę jazdy na mokrej nawierzchni?

Na mokrej drodze pierwszą zmianą powinno być zmniejszenie prędkości, bo wszystko dzieje się wolniej – od hamowania po odzyskiwanie równowagi. Hamować lepiej wcześniej i łagodnie, dozując siłę, żeby nie zablokować kół i nie wpaść w poślizg. Gwałtowne skręty i szarpnięcia kierownicą na śliskiej nawierzchni łatwo kończą się utratą przyczepności. Od innych pojazdów dobrze zachować większy odstęp niż zwykle, zostawiając sobie zapas na dłuższą drogę hamowania. Na zakrętach warto zwolnić jeszcze przed ich początkiem.

 

Warto też pamiętać, że  poziome oznaczenia jezdni, metalowe studzienki i tory tramwajowe stają się w deszczu wyjątkowo śliskie, zwłaszcza pod kątem. Opadłe liście i plamy wody odbierają przyczepność równie skutecznie, jak lód. Kałuże lepiej traktować z rezerwą, bo pod taflą wody może kryć się ubytek w nawierzchni albo głęboka dziura. Przejazd przez nie na wprost i bez hamowania zmniejsza ryzyko, że ukryta krawędź ściągnie koło.

Artykuł sponsorowany

CZYTAJ DALEJ