Posłanka Renata Janik, najbardziej energiczna parlamentarzystka jaką Plotkarz w życiu poznał, nie ustaje w trudzie i rzuca się gorliwie w odmęty pracy tudzież wir zadań.
Przed świętami jest to wir mikołajkowy. Pani Renata odwiedziła pewną szkołę w Masłowie, gdzie – wraz z członkami klubu siatkarskigo „Plas” – sprezentowała dzieciom paczki ze słodyczami. Ale nie takimi zwyczajnymi, tylko… ekologicznymi. Podobno od takich słodyczy się nie tyje, więc posłanka połączyła w ten sposób przyjemne z pożytecznym. Plotkarz, który uwielbia łakocie, ale brzuch mu rośnie, musi się u niej wywiedzieć, gdzie się takie cuda kupuje…
To chyba nie jest posłanki s ł o d k a tajemnica?