Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM
ABEPOZIOMSPORT

SPORT

Mistrzostwa bez Moryty: Musiałby wydarzyć się cud

wtorek, 02 stycznia 2024 14:41 / Autor: Michał Gajos
Mistrzostwa bez Moryty: Musiałby wydarzyć się cud
Fot. Mateusz Kaleta
Mistrzostwa bez Moryty: Musiałby wydarzyć się cud
Fot. Mateusz Kaleta
Michał Gajos
Michał Gajos

10 stycznia rozpoczną się Mistrzostwa Europy w piłce ręcznej. Na najważniejszej imprezie Starego Kontynentu zabraknie niestety Arkadiusza Moryty. Skrzydłowy przegrał z bólem barku.

Uraz barku i powiązany z nim dyskomfort to historia ciągnąca się za Arkadiuszem Moryto niczym nudna telenowela. Jeden z najlepszych skrzydłowych kontynentu oraz zawodnik Industrii Kielce nie może wyleczyć kontuzji, która najpierw pozbawiła go udziału w klubowych mistrzostwach świata, a teraz postawiła krzyżyk na Mistrzostwach Europy.

To już oficjalna i pewna informacja. 26-latek nie znalazł się w 20-osobowej kadrze na towarzyski turniej w hiszpańskim Granolles. – Jego zdrowie jest najważniejsze. On jest zbyt młodym i zbyt dobrym zawodnikiem, żeby ryzykować – przyznał Marcin Lijewski, trener kadry.

Selekcjoner Biało-Czerwonych nie zamyka jednak drzwi przed jednym z liderów swojego zespołu. Zdaje sobie natomiast sprawę z tego, że w tym momencie powrót do zdrowia i udział Moryty na Euro 2024 musiałby zostać poparty nadprzyrodzoną pomocą z niebios. – Arek dostanie kilka dni wolnego i jeżeli stanie się cud i ręka przestanie go boleć, to miejsce w reprezentacji zawsze się dla niego znajdzie – zapewnił.

Sam szczypiornista nie wierzy zaś w pozytywny obrót wydarzeń. – Czuję się źle, bo zawsze chcę grać z orzełkiem na piersi. Nie będę jednak nikogo oszukiwał, mój bark nie jest sprawny, więc nie ma sensu ryzykować – przyznaje zawodnik. 

Reprezentacja Polski na styczniowych Mistrzostwach Europy zmierzy się w grupie z Norwegią, Słowenią i Wyspami Owczymi. W trykotach z Orłami na piersi zagrają najprawdopodobniej Michał Olejniczak oraz Szymon Sićko. Ostateczna, 18-osobowa kadra zostanie podana po turnieju na Półwyspie Iberyjskim. Polacy mają czas na zgłoszenie kompletnej listy osobowej do aż 10 stycznia.

Wesprzyj nas!
Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO