Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Zmartwychwstanie dokonuje się i w przyrodzie…
autor
Aleksandra Rękas
3 tygodnie temu

W czasie Wielkanocy doświadczamy tajemnicy odrodzenia, a zmartwychwstanie Pana Jezusa uświadamia nam, że życie zawsze zwycięża. Ale nie tylko ludzie czerpią z tej ogromnej prawdy – wiosną cały świat przyrody budzi się przecież do ponownej aktywności, udowadniając, że tajemnica odrodzenia drzemie w każdym, nawet najbardziej niepozornym stworzeniu.

Bogactwo i rozkwit roślin oraz wzmożona aktywność – a czasem i powrót z zagranicznych wojaży – zwierząt sprawiają, że wydaje się, iż cała przyroda chce wykrzyczeć głośno: przyszła wiosna!

Jednym z niezmiennych znaków wiosny są ptaki wracające z migracji. Najbardziej charakterystyczne są oczywiście bociany. Ale  nie tylko one wracają do Polski po zimowaniu w ciepłych krajach. Wymienić można także jaskółki, żurawie, szpaki, czajki i gęsi. Najpóźniej, często w kwietniu, przylatują jerzyki i wilgi.

– Ptaki zdecydowanie wyśpiewują już wiosenne trele, przygotowując się do godów. Możemy to obserwować także w mieście. Las z końcem lutego również przestał być cichy. W śpiewie przodują skowronki i sikorki. Im większy ptak, tym jego głos jest łatwiej słyszalny, a niebywale spektakularny jest klangor żurawi. Te ptaki trudno zaobserwować, bo są bardzo płochliwe, ale usłyszeć z pewnością można – zauważa Paweł Kosin z Nadleśnictwa Daleszyce.

Większość „śpiochów”, a więc zwierząt zapadających w sen zimowy, otrząsnęła się już po długiej drzemce i znowu harcuje po lasach.

– Mam na myśli przede wszystkim borsuki, które – co warto zauważyć – nie zapadają w typowy sen zimowy, lecz w pewien stan hibernacji. To także jeże oraz płazy, które obecnie intensywnie migrują w celu rozrodu i złożenia skrzeku w zbiornikach wodnych. Wyjątkiem może być grupa pilchowatych, a więc nadrzewnych gryzoni, które są bardzo ostrożne, jeśli chodzi o temperaturę. Bywa, że wybudzają się ze snu dopiero w maju – opowiada.

Są i żmije…

– One wyszły ze swoich zimowych schronień już w połowie marca. Te zwierzęta, jako zmiennocieplne, muszą się nieustannie nagrzewać. Można spotkać je na dobrze nasłonecznionych polanach, łąkach i nieużytkach. Trzeba uważnie patrzeć pod nogi – żmije atakują jedynie wtedy, gdy poczują się zagrożone, a więc gdy ktoś na nie stanie bądź usiądzie – radzi leśnik.

Aktywne są także inne gady, na przykład jaszczurki i zaskrońce. Oprócz tego pojawiają się owady – na przykład trzmiele i mrówki, które pracowicie odbudowują zniszczone mrowiska.

Zwiastunem wiosny i nowego cyklu życia są oczywiście także rośliny.

– Z każdym dniem zieleni w lesie przybywa. Oczywiście jedne drzewa „startują” wcześniej – jak brzozy czy wiązy. Ale są i takie, które cierpliwie czekają na cieplejsze dni. Przykładem może być Dąb Bartek – stary cwaniak, który doskonale opanował cykl natury i wypuszcza listki czasem dopiero pod koniec maja.

Na początku dużo zielonych roślin pojawia się w runie leśnym – są to geofity, które szybko zakwitają i produkują nasiona. Nieco później zanikają, pozostając w postaci kłączy czy bulw. Kolejno rozwijają się wyższe warstwy lasu – krzewy, takie jak trzmieliny, jarzębiny czy leszczyna. Na końcu pojawiają się liście na drzewach.

Pierwsze kwiaty wiosenne to przede wszystkim przebiśniegi, ranniki zimowe oraz krokusy, które mogą zakwitać już w lutym. Wkrótce potem pojawiają się śnieżyce, cebulice, irysy żyłkowane oraz pierwiosnki.

Reklama

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,16
98
6,70
ON
7,37
LPG
3,94
ORLEN
Żytnia 1A, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ