Kompletnie pijany wybrał się na przejażdżkę na stację paliw po… alkohol. 61-letni mieszkaniec Krakowa, który wpadł w ręce policjantów z Opatowa, "wydmuchał" 2.3 promila.
Do zdarzenia doszło wczoraj (23 sierpnia) na jednej ze stacji paliw w gminie Wojciechowice.
– Do sklepu stacji wszedł mężczyzna, którego zachowanie oraz wyraźne problemy z mową natychmiast zwróciły uwagę zgłaszającego. Kiedy okazało się, że bełkoczący klient zamierza kupić alkohol i wrócić do kierowanego przez siebie pojazdu, świadek natychmiast zareagował i uniemożliwił mu dalszą jazdę – relacjonuje mł. asp. Katarzyna Kopeć z KPP w Opatowie.
Badanie alkomatem wykazało aż 2.3 promila alkoholu. Kierowcą okazał się 61-latek z Krakowa. Mężczyzna stracił prawo jazdy i wkrótce odpowie przed sądem.