Do groźnego wypadku doszło minionej nocy, około godziny 1, na ul. Działkowców w Połańcu. Motorowerzysta próbował uciec przed policjantami, finalnie doprowadził do wypadku.
Jak informuje podkom. Joanna Szczepaniak z KPP w Staszowie, mundurowi podczas patrolu zwrócili uwagę na kierującego motorowerem.
– Na widok policjantów mężczyzna gwałtownie zawrócił i przyspieszył. 44-latek kierujący jednośladem nagle stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierki. Nieprzytomny, w stanie ciężkim zabrany został do szpitala – przekazuje policjantka.
Mężczyźnie pobrano krew do badań na zawartość alkoholu.