Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
W Kielcach upamiętniono ofiary niemieckich obozów zagłady
autor
Michał Kita
10 miesięcy temu

Kolekcja 39 listów Wacława Lutyńskiego – więźnia niemieckich obozów koncentracyjnych Auschwitz i Dachau – trafiła do archiwum kieleckiej delegatury Instytutu Pamięci Narodowej. Uroczystość przekazania zbioru odbyła się w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.

Wacław Lutyński był jednym z więźniów pierwszego masowego transportu do Auschwitz, który odbył się 14 czerwca 1940 roku. Przebywał tam do 1941 r., a następnie został przewieziony do KL Dachau.

Jak wyjaśnia Robert Piwko, naczelnik kieleckiej delegatury IPN, mimo pięciu lat koszmaru obozowego Wacław Lutyński przeżył wojnę.

– Dziś duchowny o. Przemysław Lutyński, syn Wacława Lutyńskiego – uczestnika pierwszego transportu – przekazał do naszego archiwum 39 listów, które jego ojciec pisał z KL Dachau m.in. do swojej ukochanej żony Celiny. Listy te były również wsparciem dla Wacława w kolejnych pięciu latach pobytu najpierw w Auschwitz, a potem w Dachau – mówi historyk.

Robert Piwko podkreśla, że korespondencja z okresu II wojny światowej stanowi niezwykłe świadectwo, które w najbliższym czasie zostanie zdigitalizowane.

– Jako archiwiści Instytutu Pamięci Narodowej stoimy dziś przed wielką odpowiedzialnością, by te listy zabezpieczyć, zdigitalizować, opracować, a w krótkiej perspektywie również opublikować z odpowiednim komentarzem. Chcemy, by listy Wacława do Celiny stały się punktem wyjścia do poznania prawdy o obozowej rzeczywistości. Dlaczego są tak ważne? Ze względu na treść – podkreśla. – Listy z obozów koncentracyjnych są analogiczne do tych z Katynia. Najwięcej znaczeń kryje się w tym, czego w nich nie ma. Znając realia życia za drutami kolczastymi, lektura tych listów wywołuje wstrząsające wrażenie. Obraz brutalnej rzeczywistości, który znamy z opracowań naukowych, tutaj nie występuje. Korespondencja dotyka tematów codziennych, ponieważ najważniejsze kwestie były przez obozową cenzurę całkowicie wykluczane. Celina, otrzymując te listy, nie mogła zdawać sobie sprawy, z jakiego piekła naprawdę pochodzą, podkreśla naczelnik kieleckiej delegatury IPN. 

Oficjalnego przekazania listów dokonał ks. Przemysław Lutyński – proboszcz parafii Zesłania Ducha Świętego w Bęczkowicach, kustosz tamtejszego Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia, ojciec duchowny dekanatu gorzkowickiego i członek Instytutu Ojców Szensztackich.

– Tak się złożyło, że jestem właściwie ostatnim członkiem mojej rodziny i po mojej śmierci prawdopodobnie nikt nie zająłby się tymi listami. Mogłyby ulec zniszczeniu lub zostać wyrzucone. Pomyślałem więc, że mają one wartość historyczną i dlatego przekazałem je do IPN – wyjaśnia duchowny.

Jak podkreśla, listy ojca do żony Celiny i innych członków rodziny odkrył dopiero dwa lata temu.

– Najpierw musiałem je uporządkować – było ich prawie 40. Obejmują okres od około 1942 do 1944 roku, a jeden z listów prawdopodobnie pochodzi z 1945 roku. Korespondencja była pisana po niemiecku, ponieważ zgodnie z niemieckimi przepisami wszystkie listy wychodzące i przychodzące do obozu musiały być w tym języku. Z ogromnym zdumieniem odkryłem nie tylko istnienie tych listów, ale także niezwykłą więź i miłość, jaką ojciec darzył rodzinę – mamę, mojego małego brata, którego po raz pierwszy zobaczył dopiero po wyjściu z obozu, kiedy chłopiec miał już pięć lat – wspomina ksiądz.

Wacław Lutyński, zmarł 2 maja 1975 roku, spoczywa w grobowcu rodzinnym Nowakowskich i Lutyńskich na cmentarzu klasztornym w Jędrzejowie.

W uroczystym przekazaniu rodzinnych archiwaliów uczestniczył także burmistrz Jędrzejowa Marcin Piszczek, oraz liczna delegacja młodzieży z jędrzejowskich szkół.

Uroczystość w kieleckiej delegaturze IPN odbyła się w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Święto upamiętnia pierwszy transport 728 Polaków osadzonych przez Niemców w więzieniu w Tarnowie i wywiezionych 14 czerwca 1940 roku do Auschwitz. Dzień pamięci obchodzony jest od 2015 roku.

GALERIA

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,16
98
6,70
ON
7,37
LPG
3,94
ORLEN
Żytnia 1A, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ