Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
[FOTO] "Tu rodziła się Solidarność". Wystawa na skwerze Stefana Żeromskiego
Beata Kwieczko
2020 sierpnia 31, 19:31

– "Solidarność" to wspólnota. To jeden za wszystkich, wszyscy za jednego – mówiła podczas otwarcia wystawy na  skwerze im. Stefana Żeromskiego  "Tu rodziła się Solidarność", dr Dorota Koczwańska-Kalita, naczelnik delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach. Ekspozycja prezentuje masowy bunt polskich robotników, który rozpoczął się latem 1980 roku.

– Ideą tej wystawy jest bohater zbiorowy, czyli ludzie "Solidarności", czasami bezimienni, którzy poświęcali swój czas i życie rodzinne, a bywało, że oddawali za nią największą daninę – powiedziała dr Dorota Koczwańska-Kalita, naczelnik delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach, która była organizatorem ekspozycji. – 28 sierpnia ponad 250 takich plansz stanęło na Placu Piłsudskiego w Warszawie. Odbyły one wędrówkę po 53 miastach i przyjechały do stolicy, żeby pokazać masowość tego, co działo się od lipca do września 1980 roku – dodała.

Naczelnik kieleckiej delegatury IPN podkreśliła też, że dziś warto zastanowić się nad znaczeniem słowa "Solidarność". – To po prostu wspólnota. To jeden za wszystkich - wszyscy za jednego. To też niektóre nieodkryte karty i zapomniani ludzie, których IPN stara się wydobyć z czeluści. "Solidarność" to również wielki entuzjazm, ale zanim doszliśmy do tej wielkiej idei, zaczęliśmy od postulatów płacowych, wraz z którymi rodziła się "Solidarność" – powiedziała.

Współautorką wystawy jest Marzena Grosicka, która zaznaczyła, że wybór miejsc i wydarzeń które zostały umieszczone na wystawie nie by łatwy.

– Staraliśmy się z jednej strony ukazać zarówno te miejsca, które były niezwykle ważne w historii NSZZ "Solidarność", ale również specyfikę województwa kieleckiego, które w okresie powojennym charakteryzowało się bardzo silnym oporem społecznym. Wybraliśmy Końskie, Starachowice i Kielce jako symboliczne miejsca, w których rodziła się "Solidarność" – tłumaczyła Marzena Grosicka.

Waldemar Bartosz, przewodniczący Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ "Solidarność", podczas otwarcia wystawy porównał organizację do pelikana. – Zjada swoje ciało po to, aby oddać je innym. "Solidarność" jest dla nas ważnym środkiem do celu, do tego, aby było dobrze w naszej ojczyźnie. "Solidarność" nie zazdrości, lecz pomaga. Dzięki niej w Kielcach rozpoczęły się wydarzenia, które później przejęli inni – stwierdził.

– Świętujemy 40. rocznicę polskiej rewolucji, która doprowadziła do zmian nie tylko w Polsce, ale także na świecie, bo tzw. efektem "Solidarności" był nie tylko rozpad bloku wschodniego w Europie, ale też zmiany systemów politycznych na różnych kontynentach – przypomniał Piotr Wawrzyk, minister spraw zagranicznych.

Z kolei poseł Krzysztof Lipiec przekonywał, że dla "Solidarności" nastały lepsze czasy. – Te 21 postulatów, które zostały ogłoszone w Stoczni Gdańskiej, jest nadal aktualnych. Mam takie przekonanie, że zaczęły one dojrzewać pięć lat temu i niebawem będziemy mogli powiedzieć, że to wszystko, co było marzeniem ludzi "Solidarności" wreszcie się spełni – powiedział.

– Wszystko zaczęło się od ciężkiej sytuacji gospodarczej pracowników w naszym kraju, którzy połączyli swoje siły, a potem rozszerzyło się to na Polskę i cały świat. Nieśmy tę historię w świat tak, aby młode pokolenia mogły z niej czerpać – dodał wiceprezydent Kielc Marcin Różycki.

W otwarciu wystawy uczestniczył także Adam Derza z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Kielcach, który odczytał list intencyjny Głównego Inspektora Pracy Wiesława Łyszczka do Waldemara Bartosza.

GALERIA

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,03
98
6,57
ON
7,05
LPG
3,97
ORLEN
Kalinowa 1, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ