W piątek wieczorny pociąg do Krakowa miał 220 opóźnienia…
Jak informuje Biuro Prasowe PKP Intercity, choć pociąg nr 5322 IC Nida ze stacji Giżycko wyjechał punktualnie, natomiast na trasie doszło do szeregu nieprzewidzianych sytuacji, które ostatecznie przyczyniły się do opóźnienia składu na dotarciu do stacji docelowej – Krakowa Głównego o 394 minuty.
"Na przejeździe pociągu m.in. doszło do braku zasilania sieci trakcyjnej, usterki jednego z wagonów, trudności na wyjeździe z Warszawy. Ponadto dochodziło do zatrzymania składu w związku z interwencją funkcjonariuszy SOK i Policji wezwanych do awanturujących się pasażerów, a także oględzin wokół torów w celu sprawdzenia czy nie doszło do wtargnięcia na szlak i potracenia osoby postronnej. W wyniku zaistniałych przeszkód doszło do problemów z wymianą drużyn obsługujących pociąg, a także konieczności przepuszczania innych pociągów. W Warszawie oraz w Radomiu podróżni otrzymali poczęstunki" przekazuja kolejarze.
Ponadto Biuro Prasowe PKP Intercity przypomina, że każdy pasażer ma prawo i możliwość złożenia reklamacji. Taki wniosek można złożyć w kasie biletowej, za pośrednictwem poczty lub formularza na stronie intercity.pl Reklamacja rozpatrywana jest indywidualnie, w terminie do 30 dni.