Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM

SPORT

Lettieri: jesteśmy profesjonalistami. Musimy wytrzymać presję i tego oczekujemy też od zawodników

czwartek, 14 marca 2019 20:49 / Autor: Damian Wysocki
Lettieri: jesteśmy profesjonalistami. Musimy wytrzymać presję i tego oczekujemy też od zawodników
Lettieri: jesteśmy profesjonalistami. Musimy wytrzymać presję i tego oczekujemy też od zawodników
Damian Wysocki
Damian Wysocki

Korona Kielce w sobotę w meczu 26. kolejki LOTTO Ekstraklasy na wyjeździe zmierzy się z Jagiellonią Białystok. Podopieczni Gino Lettieriego w ostatnich starciach z Zagłębiem Sosnowiec i Wisłą Kraków zaprezentowali się fatalnie. – Oczekujemy reakcji od naszych zawodników. Chcemy, aby zespół się zrehabilitował po tych ciężkich porażkach – mówi trener Gino Lettieri.

Obie "żółto-czerwone" drużyny do sobotniego spotkania podejdą pod dużą presją. Kielczanie zaliczyli wysokie porażki z Zagłębiem Sosnowiec i Wisłą Kraków, przez co wypadli z grupy mistrzowskiej. Natomiast Jagiellonia nie wygrała od trzech spotkań, notując potknięcia ze Śląskiem Wrocław i Cracovią, a w konsekwencji spadła z podium.

– Jesteśmy profesjonalistami. Musimy wytrzymać tę presję, tego też oczekujemy od naszych zawodników. Przez ostatnie dwa tygodnie jest złe wszystko,  co przez ostatnie półtora roku było dobre – wyjaśnia Lettieri.

– Takie słabsze fazy w trakcie sezonu są normalne. To przeżyliśmy nie tylko rundzie finałowej poprzednich rozgrywek, ale również przed samą zimą, gdzie przegraliśmy na wyjeździe z Jagiellonią 1:5 oraz u siebie z Arką 3:0, do tego szczęśliwie zremisowaliśmy z Piastem – tłumaczy włoski szkoleniowiec.

Korona po ostatnich porażkach straciła miejsce w grupie mistrzowskiej. Biorąc pod uwagę bardzo ciężki terminarz, "żółto-czerwonym" trudno będzie do niej wrócić.

 – Gdybyśmy nie wierzyli, że nam się uda, to nie powinno nas tu być – zaznacza trener Korony. – Przed sezonem, po odejściu kilku ważnych zawodników, sporo osób pisało, że jesteśmy kandydatem do spadku. Teraz brakuje nam czterech punktów do podium. Pod tym względem nie wygląda to źle. Trzeba pamiętać, że przed rokiem do grupy mistrzowskiej awansowaliśmy dopiero w przedostatniej kolejce, po skromnym zwycięstwie nad Lechią. Koronie zawsze jest trudno wejść do ósemki, nigdy nie będzie łatwiej – przekonuje Lettieri.

Sobotni mecz w Białymstoku rozpocznie się o godz. 15.30 i będzie w całości transmitowany na naszej antenie.

Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO