Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Mateusz Bartkiewicz/Korona Kielce
Fot. Mateusz Bartkiewicz/Korona Kielce
Zieliński po Pogoni: Rywal pokazał nam, na czym polega pragmatyzm w piłce nożnej
autor
Piotr Szczepanik
2026.10.12 18:43

W minioną niedzielę (11 października) Korona Kielce przegrała na wyjeździe 0:2 z Pogonią Szczecin w spotkaniu dziesiątej kolejki PKO BP Ekstraklasy. Podczas pomeczowej konferencji prasowej trener Jacek Zieliński zdiagnozował przyczyny strat bramek oraz słabej gry w ofensywie.

 

 

Podsumowując spotkanie, doświadczony szkoleniowiec docenił rywala, podkreślając, iż pokazał on Koronie, na czym polega pragmatyzm w piłce nożnej:

- Myślę, że rywal pokazał nam, na czym polega pragmatyzm w piłce nożnej. Co nam po tym, że mieliśmy większe posiadanie piłki, kreowaliśmy więcej sytuacji i długimi fragmentami gra układała się pod nasze dyktando, jak mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla Pogoni? Można powiedzieć, że przeciwnicy wykorzystali chwile naszej słabości – pierwszą w doliczonym czasie gry pierwszej połowy, a drugą w końcówce spotkania. Ta druga bramka nas szczególnie boli, ponieważ wówczas złapaliśmy już odpowiedni rytm i byliśmy bardzo blisko pola karnego, szukając swoich sytuacji. Niestety żadna z nich nie zakończyła się golem. Teraz musimy przełknąć gorzką pigułkę porażki i myśleć już o następnym starciu.

Opiekun kielczan stwierdził, że brak bramek w wykonaniu Złocisto-Krwistych był spowodowany nieobecnością jego podopiecznych w polu karnym gospodarzy:

- Sądzę, że przede wszystkim zabrakło nam obecności w polu karnym przeciwnika. Prowadziliśmy liczne akcje oskrzydlające, lecz do “szesnastki” wbiegała zbyt mała liczba zawodników. Co więcej, ogólnie atakowaliśmy zbyt małą liczbą zawodników. Była zbyt duża przerwa pomiędzy naszą linią ofensywną a dwójką środkowych pomocników. Każdy kolejny zawodnik mógłby dać impuls i być kolejnym zagrożeniem. Niestety popełniliśmy tutaj grzech zaniechania.

65-latek przyznał także, że jego drużynie zabrakło decyzyjności w defensywie:

- Uczulaliśmy się na szybkie wznowienia oraz stałe fragmenty gry w wykonaniu Pogoni. Przestrzegaliśmy także zawodników przed wejściami Paula Mukairu. Do momentu pierwszej bramki odcięliśmy go od prądu, natomiast wtedy kluczowy okazał się brak decyzyjności. Jeden spojrzał na drugiego, a za chwilę wyciągaliśmy piłkę z bramki. Przeanalizujemy to jeszcze, lecz już teraz mogę powiedzieć, że to był nasz duży błąd.

Trener Złocisto-Krwistych zaznaczył jednak, że kielecka defensywa była odpowiednio przygotowana na starcie z bardzo dobrze grającą ofensywą szczecinian:

- Przygotowaliśmy obronę na całą ofensywę Pogoni Szczecin, a nie na samego Jordiego Sancheza. Nie zapomnieliśmy o tym, że są jeszcze Paul Mukairu, Darko Churlinov czy Maciej Wojciechowski. Muszę jednak przyznać, że Ariel wraz ze Slobodanem bardzo dobrze zajmowali się Sanchezem. Odnoszę natomiast wrażenie, że spuściliśmy oko z Mukairu, który motorem napędowym akcji decydujących o losach tego spotkania.

Zieliński powiedział, że nie był zaskoczony stylem gry rywala w tym spotkaniu, ponieważ był na to przygotowany:

- Nie byłem zaskoczony żadnym elementem, który zaprezentował przeciwnik, ponieważ byliśmy przygotowani na taką grę z jego strony. Pogoń nie traci zbyt wielu bramek w tym sezonie. To świadczy o tym, że grają bardzo dobrze w obronie. Liczyliśmy się z tym, że gospodarze zablokują dostęp do własnego pola karnego, dlatego tak jak mówiłem, brakło mi mocniejszego zaatakowania go. Myślę, że długimi fragmentami nie pozwalaliśmy rywalowi na grę w fazach przejściowych, jednakże błędy się zdarzają i straciliśmy dwie bramki. Nie powiedziałbym, że Pogoń nas zaskoczyła. Potwierdziła raczej, że jest jakościowym zespołem.

Korona Kielce zajmuje obecnie ósme miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 15 punktów. Złocisto-Krwiści rozegrają następne spotkanie w najbliższą niedzielę o godzinie 17:30. Wówczas zmierzą się na wyjeździe z Lechem Poznań.

Transmisja na antenie Radia eM Kielce i na naszej stronie internetowej – emkielce.pl.

Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A

CZYTAJ DALEJ