Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Paula Duda/Korona Kielce
Fot. Paula Duda/Korona Kielce
Pucharowe spotkanie po latach. Korona zmierzy się z Polonią Warszawa
autor
Piotr Szczepanik
2026.10.29 07:30

W czwartek, 29 października, Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa w meczu drugiej rundy STS Pucharu Polski.

W minioną sobotę (24 października) Złocisto-Krwiści wygrali 1:0 z GKS-em Katowice w meczu 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Przypomnijmy, że było to pierwsze starcie Roberta Kolendowicza w roli trenera kielczan.

Ponadto w najbliższy poniedziałek (2 listopada) “żółto-czerwoni” udadzą się do Lubina, gdzie zmierzą się z miejscowym Zagłębiem w ramach 13. serii gier najwyższej klasy rozgrywkowej.

Kolendowicz stwierdził, że początek jego pracy w Kielcach jest intensywny, jednakże podkreślił, że skupia się na jak najlepszej pracy z zespołem:

- Rzeczywiście ten okres jest dość intensywny, ponieważ w sobotę mierzyliśmy się u siebie z GKS-em, w czwartek zagramy mecz pucharowy, a w poniedziałek udamy się do Lubina na kolejne starcie ligowe, więc w klubie dużo się dzieje. Nie mamy jednak wpływu na terminarz, dlatego akceptujemy tę sytuację i kierujemy nasze wysiłki ku temu, aby jak najlepiej się przygotować do nadchodzących potyczek. Chcemy, aby kończyły się one naszymi zwycięstwami.

46-latek nie będzie mógł skorzystać w nadchodzącym starciu z trzech piłkarzy – Ondreja Lingra, Konstantinosa Soteriou oraz Huberta Zwoźnego. Czech oraz Cypryjczyk leczą swoje urazy, natomiast Polak otrzyma 45 minut w czwartkowym meczu trzecioligowych rezerw przeciwko Wiślanom Skawina.

Trener Korony powiedział, że wystawi taki skład, który zapewni awans do następnej rundy. Jednocześnie powtórzył, iż najważniejszy dla niego jest zespół:

- Mówiłem już o tym, że dla mnie ważny jest zespół – zarówno ci zawodnicy, którzy zaczynają mecz, jak i ci, którzy są zmiennikami. To się nie zmienia. Będziemy mieli taki plan na spotkanie, aby po końcowym gwizdku, a mam nadzieję, że ten wybrzmi po 90 minutach, cieszyć się ze zwycięstwa. Personalia są ważne, ale jeszcze ważniejsza jest drużyna.

Dodał także, iż nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji odnośnie obsady bramki w nadchodzącym starciu, jednakże cieszy się, że ma szerokie pole manewru:

- Istnieje duża szansa na to, że Rafał [Mamla – przyp. red.] stanie w Warszawie między słupkami, jednakże nie podjęliśmy jeszcze ostatecznej decyzji. Xavier udowodnił ostatnim występem, że jest jednym z najlepszych piłkarzy na tej pozycji w Polsce, lecz Rafał także rozgrywał świetne mecze w barwach Korony. Jest bardzo utalentowanym bramkarzem. Mogę się tylko cieszyć, że mam takie pole manewru.

Opiekun kielczan zaznaczył, że mecze Pucharu Polski są dla drużyny tak samo istotne jak starcia PKO BP Ekstraklasy. Zauważył także, że Polonia jest jedną z najlepszych drużyn zaplecza najwyższej klasy rozgrywkowej:

- Oczywistym jest to, że chcemy zajść jak najdalej. Nie ukrywam, że jestem osobą, która często mówi o wygrywaniu, jednakże jest to główna idea sportu. Mecze ligowe są dla nas ważne, lecz starcia pucharowe są równie istotne, dlatego nasze przygotowania do nadchodzącego spotkania są bardzo skrupulatne. Polonia to mocny zespół – jeden z najlepszych na poziomie Betclic 1. Ligi. Pokazuje to tabela, pokazują to także statystyki. Ich kadra składa się z doświadczonych oraz jakościowych piłkarzy, dlatego musimy bardzo dokładnie się przygotować. Musimy zadbać o to, co sprawdziło się w meczu z GKS-em, lecz także musimy być skuteczni w działaniach boiskowych.

Szkoleniowiec Złocisto-Krwistych docenił rywala, podkreślając jego aktywność w grze bez piłki oraz intensywne ataki skrzydłami:

- Polonia jest bardzo aktywna w grze bez piłki i chce wywierać nacisk jak najbliżej pola karnego rywala. Jest to także zespół, który lubi posiadać piłkę. Wiele z ich akcji jest prowadzonych bocznymi sektorami boiska, które kończą się licznymi dośrodkowaniami w wypełnione pole karne, dlatego to będzie duże wyzwanie. Trener Stokowiec jest fachowcem z ogromnym doświadczeniem i jego praca mi się podoba. Nie zapominajmy jednak, że nasz zespół jest bardzo mocny i sądzę, że to sobotnie zwycięstwo upewniło zawodników, że korekty, jakie wprowadziłem wraz ze sztabem, są słuszne.

Tegoroczna edycja Pucharu Polski przyniosła już wiele zaskoczeń. Ich głównym prowodyrem jest Siarka Tarnobrzeg, która wyrzuciła za burtę dwóch ekstraklasowiczów – Zagłębie Lubin oraz Lecha Poznań. Trener pochodzący z Poznania wyraźnie zapewnił, że Korona chce “utrzymać się na tym statku” jak najdłużej:

- Przed nami ciekawy mecz. W tym sezonie wiele zespołów ma kłopoty w Pucharze Polski i odpada z tych rozgrywek. My natomiast chcemy grać jak najdłużej, dlatego musimy jutro wygrać.

Przypomnijmy, że ostatnie spotkanie pomiędzy Koroną a Polonią miało miejsce 3 maja 2013 roku. Wówczas w spotkaniu 25. kolejki Ekstraklasy w sezonie 2012/13 padł remis 1:1.

Początek spotkania o godzinie 17:30.

CZYTAJ DALEJ