W piątek, 29 maja, WKB Rushh Kielce wygrało na wyjeździe 14:4 z Królewskim Kraków w meczu szóstej kolejki Polskiej Ligi Boksu.
Przed spotkaniem trener Daniel Adamiec podkreślał, że drużyna jest bardzo dobrze przygotowana, lecz nie może lekceważyć rywala, pomimo że jest on beniaminkiem ligi.
Kielczanie bardzo dobrze weszli w zawody, ponieważ swoje walki wygrali Mateusz Szczoczarz i Maksym Zymenko. W następnych dwóch starciach do głosu doszli gospodarze. Swoje pojedynki wygrali Jakub Sulęcki i Szymon Łętocha, dzięki czemu doprowadzili do remisu.
Jednakże to był pierwszy i ostatni moment w tym meczu, w którym krakowanie rywalizowali jak równy z równym, ponieważ później wygrywali tylko pięściarze gości.
Dla Rushha punktowali Mateusz Wojtasiński, Michał Pierzchała, Igor Rondoś, Dawid Kruczkowski i Jakub Domurad. Ostatnia z walk została zakończona przez trenerów przeciwnika po pierwszej rundzie.
Tak zmagania podsumował trener Daniel Adamiec:
- Pierwsze dwie walki ułożyły się po naszej myśli. Potem scenariusz się troszkę zmienił, ponieważ w kategorii do 65 kg Kirył Miksiuk przegrał z Jakubem Sulęckim, jednakże uważam, że w dwóch rundach Kirył był lepszy, ale taki jest boks. W walce do 70 kg wystawiliśmy młodego debiutanta, wychowanka Rushha – Wiktora Bafię – i w pierwszej rundzie pokazał się znakomicie. Myślę, że w następnych dwóch rundach całokształt wydarzenia wziął górę i spowodował zbyt duże spięcie, przez co nie mógł pokazać pełni swojego potencjału, natomiast wiemy już, że mamy bardzo dobrego zawodnika, z którym możemy dalej pracować.
- W kolejnych walkach każdy stanął na wysokości zadania. Ciekawym był pojedynek Michała Pierzchały z Vadimem Staverem, ponieważ dość nietypowo spotkało się dwóch leworęcznych bokserów, ale było widać, że przeciwnik podpasował Michałowi swoim stylem, więc to było bardzo ładne starcie. W wadze 85 kg umiejętnościami popisał się Igor Rondoś – genialna praca na nogach, celne ciosy, dlatego jestem pod wrażeniem wytrzymałości jego przeciwnika, bo mało kto jest w stanie stać na nogach po takich uderzeniach na wątrobę. Dawid Kruczkowski wygrał bardzo trudny pojedynek z Adamem Tutakiem, który był ćwierćfinalistą mistrzostw świata. Myślę, że Tutak zdecydowanie przegrał pierwszą rundę, potem rywalizacja była już bardziej wyrównana, ale nadal na korzyść Dawida, więc to mnie cieszy. W ostatniej walce mocne uderzenia Kuby Domurada zrobiły wrażenie na przeciwniku. Dobra, ostra końcówka pierwszej rundy sprawiła, iż trenerzy zdecydowali się na poddanie pojedynku. – dodał 31-latek.
WKB Rushh Kielce jest liderem tabeli Polskiej Ligi Boksu, mając na koncie komplet zwycięstw. Kieleccy pięściarze po raz kolejny zawalczą w sobotę, 13 czerwca, o godzinie 19 w hali w Zrębinie pod Połańcem. Ich rywalem będzie Concordia Knurów.
Królewski Kraków – WKB Rushh Kielce 4:14:
Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A