Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Korona Kielce
Fot. Korona Kielce
Kolendowicz po Polonii: Jesteśmy niezmiernie rozczarowani
autor
Piotr Szczepanik
2026.10.30 14:05

W miniony czwartek Korona Kielce przegrała 1:2 z pierwszoligową Polonią Warszawa w spotkaniu drugiej rundy STS Pucharu Polski. Podczas pomeczowej konferencji prasowej trener Robert Kolendowicz nie chciał szukać winnych porażki oraz zapewnił o wysokich ambicjach zespołu.

Podsumowując spotkanie, szkoleniowiec Złocisto-Krwistych nie ukrywał, że jest rozczarowany biegiem wydarzeń. Zaznaczył także, że nie podobała mu się gra zespołu w pierwszej części meczu:

- Przede wszystkim chciałbym pogratulować Polonii, ponieważ zagrali dobry mecz, dzięki czemu awansowali dalej. Jesteśmy niezmiernie rozczarowani, ponieważ stworzyliśmy wystarczającą liczbę sytuacji, aby zdobyć więcej goli. Nie byliśmy dzisiaj dostatecznie skuteczni. Przed nami jeszcze dużo pracy, gdyż pierwsza połowa mi się zupełnie nie podobała. Będziemy o tym rozmawiać. Jestem pewien, że musimy poprawić naszą skuteczność, bo była ona mizerna. Dobrze, że już w poniedziałek gramy w Lubinie, ponieważ liczę na reakcję zespołu po dzisiejszych wydarzeniach. Mieliśmy wysokie oczekiwania wobec Pucharu, a dzisiaj nasze marzenia się skończyły.

46-latek powiedział, że zmiany w przerwie meczu wynikały z planu na drugą połowę starcia:

- Zmiany wynikały z planu na drugą połowę meczu. Nie chcę szukać winnych tej porażki, gdyż po zwycięstwie z GKS-em nie szukałem zawodników, którzy byli najlepsi. Jestem osobą, dla której zespół jest istotniejszy od indywidualności. Nasze działania w pierwszej połowie były niezadowalające, dlatego dokonaliśmy dwóch roszad w przerwie. Pomimo to źle weszliśmy w drugą połowę i szybko straciliśmy bramkę. Późniejsza reakcja była przyzwoita, ponieważ zaczęliśmy stwarzać sytuacje, ale nasza skuteczność nie była najlepsza.

Opiekun kielczan przyznał, że był zdumiony ospałością drużyny w grze defensywnej:

- Nasze reakcje po interwencjach Rafała Mamli były bardzo ospałe. Ponadto w pierwszej połowie Polonia była skuteczniejsza w przejmowaniu drugich piłek. Jestem także zdumiony liczbą przegranych pojedynków. Jeśli chcesz grać o coś dużego, to musisz być lepszym w bezpośredniej walce. Polonia napędzała się wygranymi pojedynkami i dzięki temu mogła budować ataki.

Kolendowicz zapewnił, że jego podopieczni wykazywali chęci. Dodał także, że zawiódł, ponieważ nie pomógł drużynie w trudnym momencie:

- Nie powiedziałbym, że Polonia wykazywała większe zaangażowanie, gdyż widziałem chęć w moim zespole. Czasami trzeba jednak trochę pocierpieć i pomóc drużynie w takich sytuacjach. Pod tym kątem zawiodłem. Pracujemy ze sobą krótko, jednakże zespół wie, że będzie wymagał od niego poprawy błędów.

Korona Kielce rozegra następne spotkanie w poniedziałek, 2 listopada, o godzinie 18. Wówczas Złocisto-Krwiści zmierzą się na wyjeździe z Zagłębiem Lubin w meczu 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy.

Transmisja oczywiście na antenie Radia eM Kielce oraz na naszej stronie internetowej – emkielce.pl.

Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A

CZYTAJ DALEJ