Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Paweł Jańczyk/Radio eM Kielce
Fot. Paweł Jańczyk/Radio eM Kielce
Kolendowicz po pierwszym meczu w roli trenera Korony: Gratulacje dla społeczności Korony, bo to jest nasz piękny dzień!
autor
Piotr Szczepanik
2026.10.24 19:53

W sobotę, 24 października, Korona Kielce wygrała 1:0 z GKS-em Katowice w spotkaniu 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Podczas pomeczowej konferencji prasowej nowy trener Złocisto-Krwistych – Robert Kolendowicz – skomentował potyczkę oraz ocenił występy poszczególnych zawodników.

 

 

Podsumowując starcie, szkoleniowiec pogratulował drużynie zwycięstwa. Był także zachwycony wolą walki oraz ambicją, jaką pokazywali jego podopieczni:

- Mój komentarz do tego meczu będzie krótki. Chciałbym pogratulować mojej drużynie zwycięstwa. To, co dzisiaj zobaczyłem, a były to zaangażowanie oraz dążenie do zwycięstwa, zaimponowało mi. Zobaczyłem to, o czym rozmawialiśmy przez ostatnie kilka dni. Jestem niezmiernie zadowolony z wygranej, ale chyba jestem jeszcze bardziej szczęśliwy z Korony, jaką dzisiaj zobaczyłem. Zwycięstwo z GKS-em nie jest łatwe. Jest to bardzo dobre zorganizowany przeciwnik, dlatego tym bardziej się cieszę, że wywalczyliśmy te trzy punkty siłą charakteru oraz jakością indywidualną. Mieliśmy trochę szczęścia – Xavier wspaniale obronił rzut karny, a Camilo fenomenalnie zachował się przy bramce. Gratulacje dla całej społeczności Korony, bo to jest nasz piękny dzień!

46-latek nie ukrywał zadowolenia z wygranej w pierwszym meczu w roli trenera Korony, jednakże zaznaczył, że nie jest to jego zasługa:

- Jestem zaszczycony, że wygraliśmy w moim debiucie, natomiast to nie jest moja zasługa. To jest zasługa zespołu. To, co ja zobaczyłem przez ostatnie kilka dni, ogromnie mi zaimponowało. Jestem zachwycony mentalnością drużyny. Dzisiejsze zwycięstwo jest ich sukcesem.

Opiekun kielczan przyznał, że można poprawić skuteczność zespołu, lecz skupiał się na pozytywach wynikających z sobotniego meczu:

- Jestem pewien, że możemy poprawić skuteczność, ale proszę mi wybaczyć, ponieważ dzisiaj widzę i wyłącznie pozytywy. Skupiam się na radości, którą przed chwilą widziałem w szatni. To także mi zaimponowało. Mój zespół jest gotowy do walki na boisku, ale potrafi także celebrować zwycięstwa.

Były zawodnik Korony docenił Camilo Mene, podkreślając, iż jest on jednym z najlepszych skrzydłowych w Ekstraklasie:

- Camilo to jeden z najlepszych skrzydłowych w Ekstraklasie i cieszę się, że potwierdza ten fakt swoimi działaniami na boisku. Pojedynki przeciwko niemu są bardzo trudne. Cieszę się, że zdobył gola. Pokazał w tej akcji swój gigantyczny kunszt oraz wielkie umiejętności. Jestem szczęśliwy, że mam takiego piłkarza w składzie, ponieważ wiem, że jest w stanie zrobić różnicę

Trener pochodzący z Poznania powiedział, że wprowadzenie Bartłomieja Smolarczyka na plac gry było zaplanowane wcześniej i wynikało z zarządzania meczem:

- W ten sposób chcieliśmy zarządzać tym meczem oraz wynikiem, który mieliśmy. Wiedzieliśmy, że goniąc wynik, przeciwnik wprowadza w ostatnich minutach gry wysokich graczy. Przygotowaliśmy się przed meczem na taki przebieg wydarzeń. Podobnie jak inni zmiennicy Bartek zaprezentował się z dobrej strony, pomagając w utrzymaniu korzystnego rezultatu.

Szkoleniowiec Złocisto-Krwistych stwierdził, że Martin Remacle zagrał dobre spotkanie, jednakże obawiał się, że dostanie drugą żółtą kartkę:

- Martin zagrał dobry mecz i jestem z niego bardzo zadowolony. Robił to, czego od niego oczekiwałem. Szybko reagował po stracie piłki. Obawiałem się jednak, że dostanie drugą żółtą kartkę, dlatego zdecydowałem się na zmianę. Simon ma dwa atuty, które były nam bardzo potrzebne – jest wysoki i dobrze gra głową, co pomagało przy obronie naszego pola karnego.

Opiekun Koroniarzy podkreślił, że wystawienie Kamila Jakubczyka w roli ofensywnego pomocnika nie jest długoterminowym rozwiązaniem, natomiast był usatysfakcjonowany pracą, którą wykonał 22-latek:

- Zobaczymy, jak to będzie wyglądało. To było rozwiązanie na ten mecz i ono przyniosło skutek. Chciałem wykorzystać jego wybieganie oraz rozumienie gry. Bardzo dobrze wykonał wszystkie powierzone mu zadania. Może i mógł wcześniej podawać piłkę przy wyjściach z szybkimi akcjami, jednakże po faulach na nim rywale zobaczyli aż trzy żółte kartki. Nie zapominajmy także, że Kamil jest najlepszym zawodnikiem w lidze, jeśli chodzi o prowadzenie piłki. Nie sądzę, że znajdzie się ktoś lepszy w tym elemencie gry. Dostał moją zgodę na indywidualną grę w fazach przejściowych, natomiast zgadzam się z tym, że są sytuacje, w których można podać do kolegi na skrzydle. Jestem jednak zadowolony z jego występu i nie szukałbym negatywów.

Zaznaczył także, że wraz ze sztabem dokonał pewnych zmian w defensywie, lecz czeka go jeszcze wiele pracy w tym elemencie gry:

- Dokonaliśmy pewnych zmian w defensywie. Były dobre momenty, ale pojawiły się także elementy, nad którymi będziemy musieli popracować. Jestem pewien, że będziemy udoskonalać nasz model, ale jestem zadowolony z tego, co zobaczyłem. Jako trener chciałbym, aby jak najwięcej meczów kończyło się czystym kontem. Dzisiaj było blisko, abyśmy stracili gola, jednakże pomogło nam duże poświęcenie zawodników w bronieniu pola karnego, co nie jest łatwe przeciwko tak grającemu przeciwnikowi.

Na koniec konferencji Kolendowicz przyznał, że odzwyczaił się od pracy w roli szkoleniowca, jednakże jest bardzo szczęśliwy z możliwości powrotu na ławkę trenerską:

- Muszę przyznać, że odzwyczaiłem się trochę od pracy w roli trenera [śmiech]. Emocje były dość duże. Starałem się je kontrolować, lecz czasami mi się to nie udawało. Będąc szczerym, dobrze jest wrócić do bycia szkoleniowcem. Szanuję ostatni rok i to, co robiłem, jednakże kocham piłkę nożną, bycie częścią zespołu oraz zwycięstwa, dlatego dzisiaj jestem szczęśliwy.

Korona Kielce zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 18 punktów. Złocisto-Krwiści rozegrają następne spotkanie w poniedziałek, 2 listopada, o godzinie 18. Wówczas zmierzą się na wyjeździe z Zagłębiem Lubin. Transmisja na antenie Radia eM Kielce i na naszej stronie internetowej – emkielce.pl.

Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A

CZYTAJ DALEJ