W poniedziałek (27 kwietnia) WKB Rushh Kielce wygrało 12:6 z RTX Golden Team Nowy Sącz w meczu czwartej kolejki Polskiej Ligi Boksu.
Kielczanie pojechali do Nowego Sącza w roli wyraźnego faworyta tego starcia i było to widoczne w ringu.
Podopieczni Daniela Adamca oraz Adama Jabłońskiego – Maksym Zymenko, Kacper Frymus oraz Elvin Aliiev – wygrali trzy pierwsze walki, z których dwie zakończyły się przed czasem.
Następnie gospodarze zdobyli pierwsze dwa punkty, dzięki wygranej Konrada Gołuzda po niejednoznacznym werdykcie sędziów. Jednakże dobra passa nowosądeczan nie potrwała za długo, ponieważ sprawa zwycięstwa Rushha rozstrzygnęła się już po sześciu walkach dzięki zwycięstwom Mateusza Wojtasińskiego i Michała Pierzchały.
Ostatnie punkty dla gości zdobył Dawid Kruczkowski, który pokonał Mirona Krudowskiego.
Tak spotkanie podsumował jeden z trenerów kieleckiego klubu – Daniel Adamiec:
– Mecz przebiegał pod nasze dyktando. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że mogliśmy wygrać wyżej. Myślę, że chłopaki stanęli na wysokości zadania – każda walka była na styku, nawet z tych przegranych. Wydaję mi się, że byliśmy w dobrej dyspozycji. Brakowało nam trochę zawodników w wadze superciężkiej, bo Kuba Domurad jest na Pucharze Świata w Brazylii, Marcin Brzeski jest kontuzjowany (pęknięte żebra), przez co musieliśmy wziąć na zastępstwo Marka Kurtykę, ale niestety przegrał. Jestem zadowolony z całej drużyny, powalczyło kilku młodych chłopaków, na przykład Kacper Frymus w kategorii do 60 kilogramów. Trzeba przyznać, że wszyscy spisali się naprawdę bardzo dobrze.
WKB Rushh Kielce jest obecnie liderem tabeli Polskiej Ligi Boksu z kompletem zwycięstw i dorobkiem ośmiu punktów. Kieleccy bokserzy wyjdą po raz kolejny do ringu w piątek, 15 maja, o godzinie 16:40. Ich rywalem w Hali Widowiskowo-Sportowej przy ulicy Żytniej będą pięściarze Pomorzanina Boxing Team Toruń.
RTX Golden Team Nowy Sącz - WKB Rushh Kielce 6:12: