W sobotę, 13 czerwca, WKB Rushh Kielce wygrał 12:6 z Concordią Knurów w meczu siódmej kolejki Polskiej Ligi Boksu.
Wieczór rozpoczął się od zwycięstwa kielczan, a dokładniej Maksyma Zymenki, który zdobył pierwsze dwa punkty na konto drużyny ze stolicy regionu.
Następnie do głosu doszli goście, ponieważ walka z udziałem Kacpra Frymusa została zakończona przed czasem.
Później gospodarze postanowili jednak spuścić niemałe lanie gościom ze Śląska, ponieważ swoje pojedynki wygrali Kiryl Miksiuk, Mateusz Polski, Mateusz Wojtasiński i Michał Pierzchała, dzięki czemu Rushh zapewnił sobie zwycięstwo po sześciu starciach meczu.
W przedostatniej, ósmej potyczce zawodów Dominik Kaleta zdobył ostatnie punkty dla Rushha, pokonując przed czasem Miłosza Stachiewicza.
Trener Daniel Adamiec był bardzo uradowany z dyspozycji swoich podopiecznych, lecz nie krył lekkiego niezadowolenia z pracy sędziów podczas tych zawodów:
- Mecz ułożył się po naszej myśli. Wszyscy spisali się na medal. Mogę mieć delikatne zastrzeżenia do pracy sędziów podczas walki w kategorii wagowej 85 kg, kiedy to sędzia ringowy zdyskwalifikował Igora Rondosia, ale w tej sytuacji mieliśmy także do czynienia z młodzieńczym brakiem doświadczenia, bo Igor nie utrzymał nerwów na wodzy. Niemniej jednak jestem bardzo zadowolony z przebiegu wydarzeń. Mam nadzieję, że runda rewanżowa potoczy się podobnie i sięgniemy po tytuł mistrza Polski.
Po połowie sezonu WKB Rushh Kielce jest liderem tabeli Polskiej Ligi Boksu, mając na koncie komplet zwycięstw. Kieleccy pięściarze rozpoczną rundę rewanżową w sobotę, 5 września, o godzinie 19:30, podejmując w Hali Widowiskowo-Sportowej Królewskiego Kraków.
WKB Rushh Kielce – Concordia Knurów 12:6:
Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A