Jacek Kiełb w piątkowym sparingu Korony Kielce z VfB Oldengburg nabawił się groźnego urazu kolana. Pomocnik następnego dnia przeszedł badanie rezonansem magnetycznym, po którym okazało się, że uszkodzeniu uległo więzadło poboczne. Szacunkowa przerwa w grze popularnego „Ryby” potrwa od sześciu do ośmiu tygodni.
Kiełb niebawem opuści zgrupowanie w Bremie i wróci do Kielc.