- Na pewno jesteśmy już trochę zmęczeni, ale liga też robi się coraz mocniejsza i częściej jest trudniej o zwycięstwo. Dzisiaj nie wykorzystaliśmy zbyt wielu sytuacji w ataku, podobnie jak w Kwidzynie. Te błędy wykorzystały Azoty. Mieliśmy szczęście, że udało nam się najpierw wyrównać końcówce spotkania, a później w dogrywce wygrać - powiedział po wygranym po dogrywce spotkaniu z Azotami Puławy Tałant Dujszebajew, trener Vive Tauronu Kielce.
PO MECZU VIVE TAURON KIELCE -AZOTY PUŁAWY POWIEDZIELI:
Tałant Dujszebajew:
Mateusz Jachlewski:
Piotr Chrapkowski:
Bartosz Jurecki (Puławy):
Krzysztof Łyżwa (Azoty):