REGION
Wyruszą w męczącą podróż i wrócą na „stare śmieci”
Za moment wyruszą w wyczerpującą drogę i pokonają nawet osiem tysięcy kilometrów, by wrócić do swojego gniazda w konkretnej wsi naszego regionu. Bociany szykują się do drogi!
Historycznie, po zimowej przerwie bociany najczęściej wracają do województwa świętokrzyskiego mniej więcej do połowy marca. Przed nimi jednak naprawdę długa droga – większość ptaków leci aż z południowej Afryki.
– Bociany z reguły pokonują 150, maksymalnie 200 kilometrów w ciągu doby, wysiłek więc jest duży. To ptaki, które jednak wyśmienicie wykorzystują prądy powietrzne i nie muszą machać skrzydłami cały czas. Ta wyprawa wymaga bardzo dużego przygotowania się, a więc poprzedza ją okres intensywnego żerowania i nabierania masy – opowiada Paweł Kosin z Nadleśnictwa Daleszyce.
I to właśnie pokarm determinuje migracje bocianów. W naszym kraju, w okresie zimowym te zwierzęta nie mają po prostu co jeść. Bociany żywią się płazami, ale i gadami, drobnymi ssakami, ślimakami, czy pisklętami innych ptaków.
– W okresie zimowym większość tych zwierząt hibernuje, a więc pokarm jest niedostępny. Dzięki temu, że od pewnego czasu obrączkujemy bociany i zakładamy im nadajniki GPS, jesteśmy w stanie odtworzyć trasę ich przelotów. Co ciekawe, te ptaki unikają dużych akwenów, mórz, jezior. A więc podróż im się wydłuża – zauważa leśnik
Ciekawostką jest także to, skąd bociany wiedzą, że już pora wyruszać w drogę powrotną do Polski. Najpewniej reagują na wydłużanie i skracanie się okresu dnia. Ale mają też mechanizmy, które pozwalają im wykorzystywać… magnetyzm ziemi. A przecież pokonują trasę z Afryki do Europy, by odnaleźć „swoją” wieś i opuszczone na zimę gniazdo.
– Polska jest „ojczyzną bocianów” i duża część europejskiej populacji wybiera właśnie nasz kraj. Najwidoczniej polskie środowisko im sprzyja, a ludzie mają do nich sympatię i nie przepędzają ich – dodaje Kosin.
W naszym regionie najwięcej bocianów upodobało sobie Ponidzie. W całym Świętokrzyskiem gniazduje około dwóch, trzech tysięcy par. A w całej Polsce – około pięćdziesięciu tysięcy. Znacznie rzadziej spotykane są bociany czarne.





