REGION
Rodzina z Brzezinek nie zostanie bez pomocy
W niedzielę (22 lutego) w domu jednorodzinnym w Brzezinkach doszło do wybuchu gazu. Na szczęście nikt nie zginął, jednak rodzina straciła dach nad głową. Pomoc zadeklarował wojewoda świętokrzyski, a także władze gminy Masłów i organizacje pomocowe.
W chwili eksplozji w budynku przebywało pięć osób, w tym dwoje dzieci. Jedna kobieta z poparzeniami została przetransportowana do szpitala. Na szczęście nikt nie stracił życia, jednak dom nie nadaje się do zamieszkania.
Wczoraj (23 lutego) miejsce pożaru odwiedził wojewoda świętokrzyski Józef Bryk, który spotkał się z poszkodowanymi i zadeklarował wsparcie.
– Mamy nadzieję, że już niebawem rodzina wróci do normalnego życia – mówi Bryk.
By pomóc poszkodowanym, wojewoda uruchomił rezerwę celową ze swego budżetu. Pieniądze wkrótce trafią do zainteresowanych.
Już od pierwszych chwil rodziną zaopiekowała się także gmina Masłów. Wystartowała akcja „Razem odbudujmy dom”.
– W tej trudnej sytuacji najważniejsze jest bezpieczeństwo i realne wsparcie poszkodowanych rodzin. Od pierwszych chwil po zdarzeniu gmina objęła je opieką, zapewniając tymczasowe zakwaterowanie i pomoc organizacyjną. Będziemy na bieżąco informować mieszkańców o prowadzonych zbiórkach i możliwościach wsparcia, aby każdy, kto chce pomóc, miał do tego jasną i sprawdzoną drogę – podkreśla wójt Tomasz Lato.
Wsparcie dla poszkodowanych zadeklarowała także dyrektor Szkoły Podstawowej w Mąchocicach-Scholasterii, przy której funkcjonuje schronisko młodzieżowe – to tam rodzina znalazła pierwsze schronienie. Z kolei dyrektor Szkoły Podstawowej w Brzezinkach zapowiedział organizację kiermaszu charytatywnego i pikniku rodzinnego, z których dochód zostanie przeznaczony na pomoc dla poszkodowanych.
Rodzina może liczyć także na pomoc Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Masłowie oraz Caritas Diecezji Kieleckiej.
Wkrótce ma zostać zorganizowana również zbiórka na rzecz pozbawionej dachu nad głową rodziny.





