Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Zaginiony w lesie, psy w akcji i drony nad głowami. Służby ćwiczyły na Ponidziu
autor
Aleksandra Rękas
2026.10.13 14:11

Jak szybko odnaleźć zaginionego i skoordynować działania wielu służb? To sprawdzali uczestnicy ćwiczeń „Ponidziański Młyn 2026”. W powiecie pińczowskim policjanci, strażacy, żołnierze i ratownicy trenowali poszukiwania w terenie leśnym, wykorzystując między innymi psy ratownicze i drony.

Pierwszego dnia, na terenie Stadniny Koni w Michałowie, odbyła się konferencja poświęcona organizacji poszukiwań osób zaginionych. Omawiano między innymi wykorzystanie zespołów z psami ratowniczymi i dronów, łączność oraz zabezpieczenie medyczne działań.

Drugiego dnia ćwiczenia przeniosły się do lasu. Policjanci i pozostali uczestnicy realizowali scenariusze symulujące zaginięcie: doskonalili planowanie działań, wymianę informacji i koordynację pracy zespołów poszukiwawczych. Wykorzystywano też psy ratownicze i drony.

W ćwiczeniach brali udział policjanci, strażacy, druhowie OSP, żołnierze, przedstawiciele Polskiego Czerwonego Krzyża, a także członkowie cywilnych grup poszukiwawczo-ratowniczych.

– Dla policjantów takie ćwiczenia są okazją do sprawdzenia procedur i łączności, a także wymiany doświadczeń z ratownikami innych formacji. Podczas rzeczywistych poszukiwań osób zaginionych liczą się czas, właściwa organizacja i sprawne współdziałanie – przekazuje mł. asp. Paula Kępińska z Komendy Powiatowej Policji w Pińczowie.

Ćwiczenia „Ponidziański Młyn 2026” pozwoliły uczestnikom doskonalić współpracę i przygotować się do skoordynowanych działań w sytuacjach kryzysowych.

GALERIA

CZYTAJ DALEJ