Fałszywe strony, podrobione bilety, sprzedawca który znika po otrzymaniu przelewu… niestety takich sytuacji nie brakuje. Letnie miesiące obfitują w plenerowe koncerty i wydarzenia, a to okazja dla oszustów i naciągaczy.
Wiadomość o wyprzedanych biletach na interesujące nas wydarzenie, presja czasu i emocje wokół koncertów sprawiają, że łatwo stracić czujność przy zakupie biletu z drugiej ręki. A to właśnie idealne okoliczności dla oszustów.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował poradnik, który ma ułatwić bezpieczne transakcje. Warto pamiętać, że kupując bilet od osoby prywatnej nie mamy żadnej ochrony konsumenckiej.
Jeśli już zdecydowaliśmy się na zakup i padliśmy ofiarą oszustwa, warto zawiadomić policę. Jeśli transakcja miała miejsce na platformie handlowej, zgłośmy oszustwo także administratorom serwisu. Niestety w sieci pojawiają się także fałszywe strony, ale również podrobione bilety. Zwróćmy szczególną uwagę na poprawność adresu domeny, podejrzanie niską cenę czy możliwość zmiany danych przy bilecie imiennym.
Warto też pamiętać, że sprzedawanie biletów na imprezy z zyskiem jest w naszym kraju nielegalne i stanowi wykroczenie.
Oszustwo „na bilet” jest kolejną odmianą wielu już znanych policjantom przestępstw – wśród nich jest między innymi „na policjanta”, „ wnuczka”, „pracownika banku”, czy innej instytucji. A statystyki wskazują niestety że oszuści wciąż zbierają żniwo…
– Od początku tego roku do 31 maja, świętokrzyscy policjanci odnotowali 139 przestępstw zakwalifikowanych jako oszustwa. Mówimy o sytuacjach, w których ktoś podawał się za kogoś innego i uzyskał w ten sposób pieniądze od ofiar. W 34 przypadkach były to usiłowania, a w pozostałych niestety doszło do przekazania pieniędzy – informuje kom. Damian Janus z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji.
Mieszkańcy regionu od początku tego roku stracili prawie cztery miliony złotych w wyniku oszustw.