Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Uciekał przed policją, padły strzały. Sam zgłosił się na komendę
autor
Aleksandra Rękas
2023 lutego 16, 11:09

Na policyjną komendę zgłosił się mężczyzna, za którym na początku ubiegłego tygodnia suchedniowscy policjanci prowadzili pościg, w trakcie akcji padły nawet strzały. Uciekinierem okazał się 20-latek z powiatu starachowickiego.

Przypomnijmy, że do tego zdarzenia doszło 6 lutego (pisaliśmy o nim TUTAJ) w Suchedniowie. Sprawą zajęli się kryminalni.

- Ich praca przyczyniła się do ustalenia kierującego land roverem. Śledczy nabrali pewności, że za kierownicą siedział 20-latek z powiatu starachowickiego. Ten jednak stronił od konfrontacji ze stróżami prawa – wyjaśnia podkom. Jarosław Gwóźdź z KPP w Skarżysku-Kamiennej.

W poniedziałek 13 lutego, mężczyzna sam stawił się w skarżyskiej komendzie. Został zatrzymany i usłyszał kilka zarzutów.

- Niezatrzymania się do policyjnej kontroli, stosowania przemocy w celu zmuszenia funkcjonariuszy do zaniechania prawnej czynności służbowej, a  także uszkodzenia ciała oraz narażenia interweniującego policjanta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - wymienia policjant.

Mężczyzna przyznał się do winy, wskazał też miejsce ukrycia land rovera. Swoje zachowanie tłumaczył faktem, iż nie posiada uprawnień do kierowania. 20-latek został objętym policyjnym dozorem i zakazem opuszczania kraju, musiał wpłacić poręczenie majątkowe. Grozi mu pięć lat więzienia.

CZYTAJ DALEJ