Ponad osiemdziesiąt interwencji odnotowali świętokrzyscy strażacy w ciągu ostatniego dyżuru (24-25 lipca). Dziesięć zgłoszeń dotyczyło pożarów. Nie zabrakło także wezwań do zdarzeń powstałych na skutek burzy.
- Tylko w związku z burzą, w poniedziałek 24 lipca, na terenie województwa świętokrzyskiego strażacy interweniowali dwadzieścia sześć razy. Większość, bo dwadzieścia zgłoszeń dotyczyło połamanych drzew. Odnotowaliśmy także podtopienia i uszkodzenia budynków – wymienia st. kpt. Marcin Bajur, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.
W regionie świętokrzyskim doszło także do pożaru powstałego na skutek uderzenia pioruna. Ogień pojawił się w nieużytkowanym budynku gospodarczym.