Świętokrzyscy policjanci podsumowali akcję poszukiwawczą po zabójstwie w miejscowości Mierzawa. Działania zaczęły się w piątek (19 czerwca) po godzinie 16 i zakończyły się dziś (22 czerwca) po godzinie 12, zatrzymaniem sprawcy.
Akcja rozpoczęła się po tragedii w jednym z domów w miejscowości Mierzawa. 49-latek najprawdopodobniej nożem zaatakował parę seniorów, swoich teściów. 80-latek zginął na miejscu, a jego żona, 76-latka z ciężkimi obrażeniami przewieziona została do szpitala. Sprawca oddalił się z miejsca.
Jak informuje insp. Zbigniew Nowak, Komendant Wojewódzki Policji w Kielcach, zatrzymanie 49-latka to koniec trudnego etapu pracy śledczych.
– Będziemy kontynuować czynności procesowe pod nadzorem prokuratury rejonowej. Szereg kilkudniowych działań przy współpracy ze Strażą Leśną, wsparciu Komendy Głównej, jednostek z sąsiednich województw, mediów, mieszkańców oraz samorządu powiatu jędrzejowskiego doprowadziło do zatrzymania. Akcja była trudna, ze względu na determinację sprawcy, teren i warunki pogodowe – podkreśla szef świętokrzyskich policjantów.
Jak dodaje, działania śledczych koncentrowały się głównie w terenach leśnych i zaroślach, gdzie – jak się okazało – mężczyzna się ukrywał. W akcji brało udział około 300 policjantów dobowo, zostało uruchomione także centrum operacyjne. Finalnie mężczyzna został zatrzymany w pobliżu swojego domu.
– Ta akcja to pokłosie weryfikacji informacji uzyskanych z dedykowanego telefonu specjalnego, ale i numeru 112 oraz komendy w Jędrzejowie. Mężczyzna był osłabiony, obecnie udzielana jest mu pomoc medyczna. 49-latek przyznał się do tego zabójstwa, jednak szczegóły jego wyjaśnień są objęte tajemnicą postępowania – przekazuje Nowak.
49-latek przebywa pod opieką medyków, którzy oceniają jego stan zdrowia. 76-letnia kobieta, która przeżyła jego atak, wciąż pozostaje w szpitalu. Śledczym udało się już ją przesłuchać, jednak stan jej zdrowia jest ciężki.