Ułatwiają odnajdywanie poszkodowanych i lokalizowanie zarzewi ognia, jednocześnie wykonując pracę w trudnym terenie bez narażania strażaków. Nowoczesny sprzęt, który mają na stanie świętokrzyscy ratownicy, ratuje życie i usprawnia najbardziej wymagające akcje.
Robot kroczący z zamontowanym działkiem do gaszenia pożarów oraz dron gaśniczy – takie urządzenia stanowią ogromne wsparcie w codziennej służbie strażaków. Zwłaszcza podczas trudnych działań, gdy ratownicy są szczególnie narażeni na niebezpieczeństwo.
– Tylko w pierwszym półroczu 2026 roku dziesięciu świętokrzyskich ratowników odniosło obrażenia podczas służby i wymagało hospitalizacji. To obrazuje trud naszej służby. Każda automatyzacja pracy to większe bezpieczeństwo strażaka – podkreśla st. kpt. Marcin Bajur, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Kielcach.
Jak wyjaśnia, kielecka komenda jest pierwszą, która w tak widowiskowy sposób zaprezentowała nowoczesny sprzęt. Jednym z urządzeń jest dron gaśniczy, który może być wykorzystywany podczas pożarów.
– Drony jednocześnie zwiększają świadomość sytuacyjną dowódcy. Są wyposażone w kamerę, a niektóre również w kamerę termowizyjną. Dzięki temu dowódca akcji może obserwować działania z lotu ptaka. Jednocześnie weryfikuje, w którą stronę rozprzestrzenia się ogień, gdzie znajduje się jego źródło, a także lokalizuje osoby poszukiwane – wyjaśnia Bajur.
Jak podkreśla, w województwie świętokrzyskim strażacy już od kilku lat podnoszą swoje kwalifikacje jako operatorzy dronów.
– Na ten moment mamy już 172 strażaków Państwowej Straży Pożarnej oraz około 200 strażaków OSP przeszkolonych w zakresie używania bezzałogowych statków powietrznych – dodaje.
Z kolei roboty kroczące są nowością, która poszerza wachlarz możliwości ratowniczych. Mogą nie tylko gasić pożary, ale także sprawdzać teren bez narażania strażaków na niebezpieczeństwo.
Fot. st. str. Agnieszka Wardecka, Szymon Jagun, KW PSP Kielce