Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Policja
Fot. Policja
Najpierw wspólna impreza, potem… atak sierpem
autor
Aleksandra Rękas
2025.04.07 12:08

Zaczęło się od wspólnego spożywania alkoholu, a skończyło na zarzutach za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowi. Finalnie 34-letni mężczyzna trafił do aresztu i odpowie za zranienie swojego znajomego.

Do zdarzenia doszło w piątkowe (4 kwietnia) popołudnie, na terenie jednej z posesji w Bodzentynie.

– Gdy policjanci przyjechali na miejsce, zastali 41-latka, który miał ranę kłutą brzucha. Mundurowi przystąpili do udzielenia mu niezbędnej pomocy przedmedycznej, oczekując na przyjazd służb ratunkowych – mówi asp. Małgorzata Perkowska-Kiepas z KMP w Kielcach.

Na terenie posesji był też 34-letni mieszkaniec gminy Bodzentyn. Mężczyzna ten był nietrzeźwy, a badanie alkomatem wykazało ponad dwa promile.

– Wcześniej obaj mężczyźni mieli wspólnie spożywać alkohol, w pewnym momencie młodszy z nich miał poinformować swoją matkę, że jego kompan jest ranny. To kobieta powiadomiła służby. W toku czynności mundurowi zabezpieczyli sierp, który mógł być narzędziem wykorzystanym w zdarzeniu – wyjaśnia policjantka.

41-latek był w stanie zagrażającym życiu. Do szpitala zabrało go Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, mężczyzna cały czas przebywa w lecznicy. Z kolei niegroźnie ranny był 34-latek, który po opatrzeniu przez lekarza został zatrzymany.

Gdy wytrzeźwiał odmówił składania wyjaśnień, ale przyznał się do spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu u swojego znajomego. Jak się okazało, działał w warunkach recydywy i grozi mu nawet 20 lat więzienia.

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,49
98
6,99
ON
7,32
LPG
3,74
ORLEN
Wincentego Witosa 64K, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ