Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Krystian walczy o życie. Rodzinie potrzebna jest pomoc
autor
Beata Kwieczko
2026.05.05 11:38

14-letni Krystian Kwiecień z Kazimierzy Wielkiej walczy ostrą białaczką szpikową i chłoniakiem. Chłopiec od maja ubiegłego roku praktycznie bez przerwy przebywa w szpitalu. Koszty leczenia, rehabilitacji, leków, specjalistycznej diety, środków higienicznych, dojazdów oraz codziennych wydatków sprawiły, że rodzina znalazła się w bardzo trudnej sytuacji finansowej.

Jeszcze niedawno Krystian był zwykłym zdrowym chłopcem. Chodził do szkoły,  spotykał się z kolegami,  miał swoje pasje i marzenia.  Życie jego i całej rodziny zmieniło się diametralnie w maju 2025 roku, kiedy lekarze zdiagnozowali u niego ostrą białaczkę szpikową.

- Syn przeszedł przeszczep szpiku kostnego,  który miał dać nadzieję na nowe życie. Niestety pojawiły się kolejne dramatyczne komplikacje. Organizm Krystiana jest bardzo osłabiony, a jego odporność jest bardzo niska. Musi przez cały czas przebywać w ścisłej izolacji, ponieważ nawet zwykła infekcja może być dla niego ogromnym zagrożeniem – mówi Beata Kwiecień, mama Krystiana.

Dodatkowo, po przeszczepie u Krystiana rozwinął się kolejny nowotwór, chłoniak nieziarnisty. W trakcie leczenia chłopiec kilkukrotnie przeszedł sepsę, grzybicę płuc i zmagał  się z groźnymi wirusami.

- W styczniu lekarze zdecydowali się na doszczep komórek krwiotwórczych, żeby pomóc jego organizmowi w odbudowie.  Niestety mimo ogromnego wysiłku lekarzy i niezwykłej siły Krystiana, wciąż nie ma pewnej perspektywy powrotu do zdrowia.  Obecnie szpik Krystiana nie pracuje, niewydolne są też nerki i ma uszkodzoną przysadkę. Lekarze biorą pod uwagę kolejny przeszczep szpiku, ale to wiąże się z zagrożeniem życia – tłumaczy mama Krystiana.

Choroba chłopca zmieniła życie całej rodziny. Prawie rok w szpitalu to duże obciążenie psychiczne dla rodziców chłopca. – Jesteśmy z Krystianem w szpitalu 24 godziny na dobę. Zamieniamy się z mężem, ponieważ jednocześnie przy dziecku może być tylko jedna osoba. Taka opieka pochłania naprawdę bardzo dużo energii. Dodatkowo, cały czas musimy przebywać w sali w maseczkach i fartuchach, co przy obecnych temperaturach jest wyjątkowo uciążliwe. Od początku leczenia byliśmy w domu łącznie zaledwie 23 dni – mówi pani Beata.

Zauważa, że mimo ogromnego cierpienia, Krystian bardzo dzielnie znosi swoją chorobę. – Cały czas powtarza, że ma nadzieję, że jeśli inne dziecko spotka to, co jego, to lekarze będą już wiedzieli, jak pomóc.

Rodzina znajdują się w trudnej sytuacji materialnej, ponieważ całodobowa opieka w szpitalu uniemożliwia rodzicom podjęcie stałej pracy zawodowej, a koszty leczenia,  rehabilitacji,  leków, specjalistycznej diety, środków higienicznych, dojazdów oraz codziennych wydatków są ogromne.

- W tej chwili najbardziej potrzebujemy po prostu wsparcia finansowego, żeby móc być przy Krystianie i się nim opiekować. Zdajemy sobie sprawę, że każda chwila spędzona z synem może być ostatnią – tłumaczy mama Krystiana, apelując jednocześnie, żeby zgłaszać się do bazy dawców szpiku.

Zbiórka pieniędzy na leczenie Krystiana i pomoc dla jego rodziny znajduje się na portalu pomagam.pl.

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,46
98
6,99
ON
6,85
LPG
3,54
BP
al. Księdza Jerzego Popiełuszki 9, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ