Prawie trzy promile alkoholu „wydmuchał” 42-letni kielczanin, który wykonywał niebezpieczne manewry skuterem wodnym po Cedzynie. Jak się okazało, mężczyzna miał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jego rejs zakończyła interwencja policyjnych wodniaków.
W czwartek (25 czerwca) policjanci zwrócili uwagę na niebezpieczne manewry jednego z użytkowników skuterów wodnych.
– Mundurowi podjęli interwencję wobec 42-letniego mieszkańca Kielc. Przypuszczenia funkcjonariuszy szybko się potwierdziły, a badanie stanu trzeźwości wykazało blisko trzy promile alkoholu w jego organizmie. Dalsze sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że mężczyzna posiada aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych – wyjaśnia podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas z KMP w Kielcach.
42-latek przewoził 25-letniego pasażera, który też był pod wpływem alkoholu. Mężczyźnie grozi teraz do pięciu lat więzienia.
Mundurowi apelują o rozsądek podczas wakacyjnego wypoczynku: łączenie alkoholu ze sportami wodnymi jest skrajnie niebezpieczne.
Policyjni wodniacy patrolują także zalew w Chańczy i Sielpi.