Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Tłumy odwiedzających na Targach Agrotech
autor
Aleksandra Rękas
tydzień temu

Zaczęły się XXXI Międzynarodowe Targi Techniki Rolniczej Agrotech. Kielecki ośrodek wystawienniczy odwiedzają tłumy, a podziwiać tam można najnowocześniejsze rozwiązania w branży rolniczej.

Na Agrotechu swoje stanowiska mają rolnicy i przedsiębiorcy z Polski, krajów Unii Europejskiej, krajów bałkańskich i Bliskiego Wschodu. Wśród nich jest firma Pol-Grom, produkująca maszyny służące do uprawy ziemi.

– Są to brony talerzowe, zarówno sztywne jak i hydraulicznie składane. Służą do uprawy bezorkowej typu „Hestia” oraz głębsze - do uprawy dogłębnej. Mamy szeroki wachlarz maszyn, każdy rolnik znajdzie coś da siebie. Nasze produkty są bardzo efektywne, wiele z nich odnosi mnóstwo sukcesów w Europie Zachodniej. Sprzedajemy maszyny do 16 krajów Europy, ale też do Kanady i Japonii – mówi Artur Zasobniak, szef sprzedaży Pol-Gromu.

Jak dodaje, w tym roku na targach jest rekordowo dużo odwiedzających, co bardzo ułatwia skuteczne dotarcie do klientów.

Podobne zdanie ma Piotr Czyż, dyrektor handlowy firmy Lukpol Agro, autoryzowanego dealera marki Massey Ferguson.

– Skupiliśmy się dzisiaj na ciągnikach. Analizując rynek i potrzeby rolników, doszliśmy do wniosku, że to one właśnie stanowią najczęstszy wybór naszych klientów. Postawiliśmy na maszyny dla średnich i małych gospodarstw. Prezentujemy ciągniki rolnicze o mocy od 82 do nawet 400 koni mechanicznych. Branża agro rozwija się bardzo szybko, a jedną z największych innowacji jest nasz model 5S, z możliwością zamówienia bezstopniowej skrzyni – wyjaśnia.

Jak dodaje, targi Agrotech są dużą szansą na promocję firmy. Z podobnym nastawianiem przyjechał Adrian Ziółkowski z firmy Novigo Films.

– Jesteśmy średnim przedsiębiorstwem z województwa kujawsko-pomorskiego. Tam nasze rozwiązania są bardzo znane: mamy między innymi maszyny do pakowania kapusty pekińskiej, czy kapusty gołąbkowej. Chcemy pokazać nasze produkty szerokiemu odbiorcy. Mamy wielu klientów także poza Polską, a targi otwierają kolejne możliwości – podkreśla Adrian Ziółkowski.

Podczas imprezy można było obejrzeć też spektakularne pokazy obróbki drewna. Tym zajmuje się firma Wood-Mizer.

– Produkujemy maszyny tartaczne. Przywieźliśmy maszynę przemysłową WM2500, to wysoko wydajny sprzęt, w pełni zautomatyzowany, który pozwala nam przejść przez cały proces: od okrągłego drzewa do osztorcowanej deski. Targi to okazja to bezpośredniego spotkania z klientami, w dzisiejszych czasach to ogromna wartość – zaznacza Damian Frontczak z firmy Wood-Mizer.

Ale w kieleckim ośrodku wystawienniczym pojawili się nie tylko przedsiębiorcy oferujący duże maszyny. Swoje stanowisko ma także firma ProBiotics Polska.

– W tym roku obchodzimy 20-lecie istnienia. Zajmujemy się szeroko rozumianą probiotechnologią i produkujemy preparaty na bazie mikroorganizmów. Mają one zastosowanie zarówno w rolnictwie, hodowli, ale i w branży środowiskowej, oczyszczalni ścieków, zbiornikach wodnych. To również suplementy dla ludzi i preparaty do użytku domowego. Wspólnym mianownikiem naszych produktów jest to, że są naturalne, z certyfikatem ekologicznym, bezpieczne dla ludzi, zwierząt, środowiska. Targi Agrotech to „must have” wśród targów w Polsce, trzeba tu być. Stosujemy się do tej zasady od 20 lat i nie opuszczamy żadnej edycji – przyznaje Sebastian Podstawka z ProBiotics Polska.

Wśród innowacji prezentowanych na wydarzeniu warto wymienić także aplikacje do zarządzania flotą maszyn i generowania map zyskowności pól, drony rolnicze do zabiegów nawożenia i ochrony upraw, maszyny redukujące zużycie środków chemicznych, a także innowacyjne zestawy uprawowo-siewne. To też nawozy, środki ochrony roślin, a także materiał siewny i sadzeniowy oraz pasze dla zwierząt.

Na Agrotech przyjechało w sumie ponad 520 firm z 20 państw. Wydarzenie potrwa do 15 marca.

GALERIA

CZYTAJ DALEJ