Bociany zaczynają przygotowywać się do jesiennej wędrówki. W regionie można już obserwować tak zwane „sejmikowanie”, czyli gromadzenie się ptaków przed odlotem do Afryki. Większe grupy bocianów pojawiają się między innymi na polach i ścierniskach.
Jak mówi Paweł Kosin z Nadleśnictwa Daleszyce, bociany zwykle przez kilka dni spotykają się przed wyruszeniem w drogę.
– Widzimy już tak zwane sejmikowanie bocianów, czyli ich gromadzenie się, z reguły w widocznych miejscach – na polach, ale często także na ścierniskach po zbożu. W naszym regionie tradycją jest, że ptaki najczęściej pod koniec sierpnia, a czasami już w trzeciej dekadzie miesiąca, odlatują. Przez dwa-trzy dni spotykają się w większych grupach, a później wspólnie ruszają na południe. Mogą pokonać nawet kilka tysięcy kilometrów. Dzięki obrączkowaniu oraz nadajnikom GPS ornitolodzy mogą śledzić ich trasy i dowiadywać się, gdzie dokładnie przemieszczają się ptaki – informuje leśnik.
Na zimowisko odlatują zarówno dobrze znane nam bociany białe, jak i mniej liczne bociany czarne. Oba gatunki kierują się na południe Afryki, a ich wędrówka może potrwać wiele tygodni.
Kiedy bociany wrócą do Polski? To w dużej mierze zależy od pogody. W ostatnich latach pierwsze ptaki pojawiały się już na początku marca, choć najczęściej ich powrotu możemy spodziewać się w drugiej połowie tego miesiąca.