Internetowy oszust w rękach policjantów.
32-latek z Kielc zakładał fałszywe konta na portalach aukcyjnych oferując do sprzedaży różne elementy komputerowe. Jego kontrahenci w paczkach otrzymywali jednak zupełnie inne przedmioty. Jak się okazało, mieszkaniec Gdańska zamiast zamówionego, nowego dysku twardego, otrzymał starą baterię do laptopa. Z kolei mieszkaniec Olsztyna, który też zamówił twardy dysk, otrzymał w pudełku po czekoladkach – uszkodzony zasilacz do notebooka. Policjanci szacują, że liczba pokrzywdzonych w tej sprawie może sięgać nawet kilkudziesięciu osób.