Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM

MIASTO

Mini skocznia już otwarta! Ocenił ją sam Adam Małysz

środa, 26 października 2022 14:37 / Autor: Weronika Kępa
Mini skocznia już otwarta! Ocenił ją sam Adam Małysz
Mini skocznia już otwarta! Ocenił ją sam Adam Małysz
Weronika Kępa
Weronika Kępa

Mini skocznia narciarska to jeden ze zwycięskich projektów ubiegłorocznego Kieleckiego Budżetu Obywatelskiego. Stanęła przy Szkole Podstawowej numer 9 przy ulicy Dygasińskiego. W jej otwarciu wziął udział Adam Małysz – legenda światowych skoków, dziś prezes Polskiego Związku Narciarskiego.

Na mini skocznię zagłosowało 831 osób. Pomysłodawcy chcieli nawiązać do tradycji skoków narciarskich w Kielcach i usytuować ją na terenie Stadionu Leśnego, niedaleko starej skoczni na Pierścienicy. Ze względów formalnych (miasto nie posiada tam działki) i logistycznych (nie ma wody potrzebnej do utrzymania igielitu) zmieniono lokalizację. Skocznia stanęła przy SP 9.

– Mam nadzieję, że skocznia będzie służyła nie tylko uczniom naszej szkoły, ale wszystkim mieszkańcom – mówi Łukasz Stochmal, dyrektor SP nr 9.

– Gdy składaliśmy ten projekt do budżetu nie sądziłem, że zostanie wybrany. Cieszę się, że dziś możemy go otworzyć z Adamem Małyszem, który jest moim idolem. Powracamy do tradycji i mam nadzieję, że dzięki tej skoczni narciarstwo w Kielcach się odrodzi – mówi pomysłodawca, Michał Filarski.

Światowej sławy skoczek przyznaje, że takie miejsca są bardzo potrzebne, by zaszczepiać w młodzieży pasję do tego wyjątkowego sportu.

– Fajnie, że tego typu inicjatywy powstają, bo na takich skoczniach zaczynają przecież skakać najmłodsze dzieci. Później przechodzą na większe obiekty – 10, 20, 30-metrowe. Ale oczywiście na to też przychodzi czas. Wiadomo, że większe skocznie są bardziej potrzebne w górach, ale jeśli tych mniejszych powstanie w Polsce dużo, to jak najbardziej fajnie. Choćby miały one zachęcić dwie–trzy osoby do rozpoczęcia przygody ze skokami narciarskimi to już coś – mówi Adam Małysz.

Oprócz oficjalnego otwarcia skoczni przy szkole odbyły się również pierwsze zawody w skokach narciarskich. Jak obiekt oceniają biorące w nich udział dzieci?

– Trenuję profesjonalnie od dwóch i pół roku. Skocznia jest trochę za mała, ale da się odbić. Jak tory są dłuższe, to wtedy można dalej skoczyć – mówi dziewięcioletnia Patrycja.

– Dla mnie też jest troszeczkę za mała, ale i tak fajnie, że mamy skocznię. Dzisiaj super mi się skakało – dodaje dziewięcioletnia Wiktoria.

– To jest po prostu taki fajny sport – kwituje sześcioletnia Zosia.

Inwestycja opiewała na kwotę blisko 95 tysięcy złotych.

IMG-2115.jpg

Nowy numer!

Zapraszamy do nas

TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO