Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

MIASTO

Krótka podróż na „podwójnym gazie” i… kradzionym paliwie

poniedziałek, 19 października 2020 13:12 / Autor: Aleksandra Rękas
Aleksandra Rękas

Już po kilku minutach od zgłoszenia, funkcjonariusze zatrzymali kierowcę pewnego osobowego opla. Okazało się, że w baku auta znajdowało się skradzione paliwo, a siedzący za kierownicą 24-latek „wydmuchał” dwa promile.  

W nocy z piątku na sobotę do policyjnych patroli dotarła informacja, że na jednej ze stacji paliw w Kielcach pojawił się osobowy opel bez tablic rejestracyjnych. Jego kierowca zatankował  paliwo i odjechał bez płacenia.

Po chwili funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji w Kielcach zauważyli auto, które miało zamontowane tablice, ale odpowiadało opisowi. Za kierownicą siedział 24-latek z gminy Pińczów.

Badanie alkomatem wykazało dwa promile alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna przyznał, że chwilę wcześniej ze zdemontowanymi tablicami rejestracyjnymi pojechał na pobliską stację paliw. Tam 19-letni pasażer zatankował auto za 160 złotych i odjechał bez płacenia. Oprócz tego osobowy opel nie miał aktualnego badania technicznego.   

Za jazdę „pod wpływem” 24-latkowi grożą dwa lata więzienia. Natomiast za kradzież – kilkutysięczna grzywna.

Nowy numer!
46/2020 46/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO