Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

MIASTO

Boom na szczepionki przeciwko grypie. W aptekach jest ich niewiele

czwartek, 22 października 2020 16:02 / Autor: Weronika Kępa
Weronika Kępa

W ostatnim tygodniu do polskich aptek trafiło blisko 350 tysięcy szczepionek na grypę, jednak w kieleckich punktach próżno ich szukać. Jak podkreśla prezes Kieleckiej Okręgowej Izby Aptekarskiej, sprawa nie jest czarno-biała.

W 2020 roku rząd zakupił trzy miliony szczepionek na grypę. Do tej pory do Polski trafiła ponad połowa z nich, z czego 350 tysięcy zostało rozdysponowanych do obrotu aptecznego. Biorąc pod uwagę liczbę sklepów z lekami aktualnie funkcjonujących na terenie kraju, na jedną placówkę przypada około 26 sztuk medykamentu.

- Proces produkcji szczepionek na grypę rozpoczął się tuż przed pandemią. Warto zaznaczyć, że tego typu prace trwają około pół roku. Decyzje co do ich ilości zostały więc podjęte dużo wcześniej i były podyktowane sytuacją zaobserwowaną w latach ubiegłych – informuje Robert Gocał, prezes Kieleckiej Okręgowej Izby Aptekarskiej, właściciel apteki.

- Na pytanie, czy trzy miliony to ilość wystarczająca nie da się w tej sytuacji jednoznacznie odpowiedzieć. Gdyby spojrzeć na to od strony liczby pacjentów, którzy w tym roku zadeklarowali chęć przyjęcia szczepionki, to zdecydowanie jest ich za mało i na pewno dla wszystkich nie starczy. Z drugiej jednak strony, w 2019 roku w całym kraju przeterminowało się aż sto tysięcy szczepionek na grypę, a zastrzyk przyjęło zaledwie półtora miliona Polaków. Można więc stwierdzić, że trzy miliony szczepionek w tym roku to relatywnie dużo – tłumaczy.

Prezes przyznaje również, że ogromny popyt na szczepionki przeciwko grypie jest wynikiem panującej pandemii koronawirusa. - Niestety pacjenci myślą, że szczepiąc się przeciwko grypie będą zabezpieczeni również przed COVID-19. To jednak tak nie działa. Inna sprawa, że szczepienia są przecież zalecane przez samą WHO i wiele osób wzięło to sobie do serca.

Z naszych ustaleń wynika, że w większości aptek funkcjonujących na terenie Kielc szczepionki nie są dostępne. Farmaceuci nie wiedzą, kiedy dokładnie takowe pojawią się w placówkach, z powątpiewaniem wymieniają koniec października, bądź początek listopada. Jednocześnie przyznają, że hurtownie wysyłają śladowe ilości medykamentów – najczęściej dwie sztuki. Telefonom od pacjentów w tej sprawie nie ma jednak końca.

- Potwierdzam, że zapytań płynących od pacjentów jest bardzo dużo i wiele z nich oczekuje na realizacje swoich recept. Niestety nie wiem w jaki sposób te szczepionki będą dystrybuowane, ile ich będzie, w jakiej aptece, ani kiedy. Od swoich kolegów aptekarzy dowiedziałem się natomiast, że te pojawiają się w ilościach niewielkich i praktycznie tego samego dnia znikają z półek – kwituje Gocał.

Prezes Kieleckiej Okręgowej Izby Aptekarskiej apeluje do pacjentów, aby jeśli już uda im się kupić szczepionkę, nie zwlekali z zastrzykiem. - Ich niewłaściwe przechowywanie w warunkach domowych może prowadzić do utraty cennych właściwości.

Nowy numer!
47/2020 47/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO