Rolnicy z powiatu kieleckiego wciąż zbierają plony. Opóźnieniom winne są niesprzyjające warunki pogodowe.
Przypomnijmy, że na terenie powiatu mamy 130 tysięcy hektarów użytków rolnych z czego około 70% to grunty orne, 24% to łąki i pastwiska oraz 2% - sady. W większości są to gleby piaszczyste, czyli o niskiej klasie. Zbiory przedłużają się z powodu wysokiego nasycenia gruntów wodą. Podmokłe pola uniemożliwiają maszynom zbiory zbóż i niektórzy rolnicy wciąż czekają na poprawę pogody, kiedy to będą mogli dokończyć żniwa.
Do tej pory zebrano nieco ponad 90% plonów. Jednocześnie rolnicy przygotowują się do tegorocznych dożynek.