27 kwietnia rozpoczną się pierwsze prace na kieleckim odcinku drogi S74. Wykonawca inwestycji wprowadzi wtedy pierwsze zmiany w organizacji ruchu, m.in. na ulicy Łódzkiej. Radni alarmują jednak, że wciąż nie udostępniono im pełnego harmonogramu prac.
Wiele wskazuje na to, że największa inwestycja drogowa ostatnich lat przyniesie poważne utrudnienia. Z przeprowadzonych analiz wynika, że budowa S74 zwiększy natężenie ruchu nie tylko na ulicach w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji. Korki mogą pojawić się także na Krakowskiej, Grunwaldzkiej czy Szajnowicza-Iwanowa.
Z tego powodu na najbliższej sesji kieleckiej Rady Miasta zaplanowano punkt dotyczący budowy ekspresówki.
– Punkt będzie dotyczył przedstawienia informacji przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oraz wykonawcę inwestycji na temat harmonogramu prac. Zależy nam przede wszystkim na wskazaniu, kiedy poszczególne ulice będą zamykane, a także na przedstawieniu zastępczej organizacji ruchu – przynajmniej na najbliższe miesiące – wyjaśnia Maciej Jakubczyk, przewodniczący Rady Miasta.
Radni zwracają uwagę, że nadal nie wiadomo, kiedy zamykane będą konkretne odcinki dróg – a co za tym idzie, gdzie i kiedy należy spodziewać się największych utrudnień.
– GDDKiA jest inwestorem, ale to miasto odpowiada za utrzymanie możliwie sprawnego ruchu w Kielcach. Uczestniczyliśmy w spotkaniu w Urzędzie Wojewódzkim, gdzie przedstawiono część informacji. Byłem jednak zaskoczony, że zaprezentowana wówczas koncepcja organizacji ruchu nie była konsultowana z miastem. Liczę na to, że działania pani prezydent w zakresie zdobycia pełnej wiedzy o organizacji ruchu będą bardziej skuteczne – komentuje Marcin Stępniewski, przewodniczący klubu PiS w Radzie Miasta.
Brak pełnych informacji może również utrudnić komunikację z mieszkańcami.
– Faktycznie, harmonogram nie jest jeszcze dostępny, a z pewnością byłby pomocny. Wykonawca zapewniał, że o zamknięciach poszczególnych odcinków będzie informował z co najmniej dwutygodniowym wyprzedzeniem. Myślę jednak, że potrzebna jest kompleksowa informacja. Im wcześniej, tym lepiej, bo ułatwi to informowanie mieszkańców – zauważa Michał Piasecki, przewodniczący klubu KO w Radzie Miasta.
Kolejną sesję, podczas której odbędzie się m.in. dyskusja o S74, zaplanowano na 9 maja.